
Hat trick Didiera Drogby, dwa gole Maloudy i jedno trafienia Franka Lamparda zapewniło Chelsea Londyn wygraną z West Bromwich Albion w pierwszym meczu nowego sezonu.
Manchester United z tarczą wspólnoty >>
Wysoka wygrana sprawiła, że fatalna postawa zespołu podczas pre-seasonu szybko poszła w niepamięć. Drużyna Carlo Ancelottiego wraca na właściwe tory i to nie tylko z powodu zwycięstwa, ale także z coraz lepszej gry we wszystkich formacjach. Jeszcze przed samym spotkanie z WBA pod znakiem zapytania stał występ Franka Lamparda. Reprezentant Anglii podczas niedawnego zgrupowania reprezentacji odniósł kontuzję kostki. Do składu wrócił także Petr Cech, który z powodu kontuzji opuścił cały okres przygotowawczy.
Pierwsza akcja spotkania należała do zawodników gości, jednak piłka po strzale Morrisona przeleciała obok bramki. Gospodarze ruszyli do ataku i już w 3 minucie spotkania objęli prowadzenie. Rzut wolny wykonywał Drogba, piłka po jego strzale trafiła prosto w mur, strzał Mikela obronił jeszcze, Carsson ale przy dobitce Maloudy był już bezradny. Goście podłamani pierwszym golem starali się zorganizować w akacjach ofensywnych. W 18. minucie piłka za sprawą Bednara znalazła się w bramce Cech. Radość zawodnika WBA została jednak szybko przerwana przez arbitra liniowego, który zasygnalizował spalonego.
Do końca pierwszej polowy to gospodarze mieli najlepsze okazję do podwyższenia prowadzenia. Najaktywniejszy tego dnia Malouda najpierw trafił w słupek, a chwilę później był bliski wykorzystania sprytnego podania piętą autorstwa Lamparda, jednak wślizg Jary'ego skutecznie mu to uniemożliwił. W 44. minucie przed polem karnym faulowany był Drogba. Do piłki podszedł Lampard i uderzył z całej siły. Carson odbił piłkę przed siebie, ta spadła na głowę Maloudy, ale reprezentant Francji nie zdołał umieścić jej w bramce. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem 1: 0, Chelsea wywalczyła kolejny rzut wolny. Do piłki ponownie podszedł Drogba i tym razem nie zmarnował tej sytuacji.
Ostatnie trzy kwadranse spotkania dobrze rozpocząć mogli goście. W 51. minucie po stracie piłki przez Ferreirę strzał oddał Dorrans piłka odbił się jeszcze od jednego z graczy The Blues i powędrował tuż obok słupka. W 55. minucie w pole karne West Brom dośrodkował Cole, piłkę głową uderzył John Terry, obrońcy gości 2-krotnie próbowali wybić piłkę w okolice połowy boiska, nie udało im się to jednak, co wykorzystał Drogba i podwyższył na 3:0. Kilka minut później było już 4:0. Frank Lampard wykorzystał podanie Cole'a i pewnym strzałem pokonał Carsona. Niewiarygodna szybkość piłkarzy Chelsea, sprawiła, że w 67. minucie było już 5:0. Hat tricka skompletował Drogba, który potężnie huknął z 30 metrów.
Wynik spotkania na 6: 0 ustalił Malouda, który w 89. minucie na bramkę zamienił fantastyczne podanie Anelki.
Arkadiusz Lewiński / Fot. Getty Images
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: piłka nożna, Chelsea, Anglia
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
W iluzorycznym świecie Daniel Radcliffe wraz z Rupertem Grintem stanowią parę przyjaciół, jednak w rzeczywistości kontakt mają ze sobą jedynie na premierach „Harry’ego Pottera” i ograniczają się do chłodnego „cześć”. Przewlekłe kłopoty ze spaniem i ciągłe poczucie zmęczenia może być jednym z przejawów depresji, dlatego warto na to zwrócić uwagę. Agencja Associated Press na podstawie wyników badań laboratoryjnych poinformowała, że meteoryt, którego szczątki spadły w zeszłym roku na Maroko, pochodził z Marsa. Do brytyjskiego muzeum trafił efekt czteroletniej pracy kilkudziesięciu ludzi i miliona pająków. Mowa o złotym płaszczu, który można już obejrzeć w londyńskim muzeum Victoria & Albert. Dla wielu osób otrzymanie wyróżnienia od królowej Elżbiety II ma ogromne znaczenie. Jak się jednak okazuje, największe sławy odmówiły przyjęcia zaszczytu, a ich nazwiska zostały właśnie odtajnione. 46-letni Martin Smith został znaleziony w swojej celi martwy. Mężczyzna odsiadywał karę 16 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne swoich dzieci.
0 zł
0 zł
0 złPininfarina Hyperion
Śladami Mikołaja i reniferów
Miłość od drugiego spojrzenia
Luksus zza oceanu
Inwazja robactwa
Nasze sprawy: Umowa najmu mieszkania
Nasze sprawy: Po jakim czasie możemy otrzymać rezydenturę w UK
Słowniczek: prawo pracy definicje
Budka Suflera nie zagra z Lady Gaga
By przypodobać się ekologom!