"Jestem bardzo umięśniona, więc nie muszę podnosić ciężarów. Wolałabym popływać albo poćwiczyć pilates. Dodatkowo powinnam przejść na dietę, ale nie zamierzam tego czynić. Jestem w ciągłych rozjazdach, więc nie wyobrażam sobie jakbym miała tego dokonać" - informuje piosenkarka.
Ogromna presja ciążąca na nastolatkach i gwiazdach, które są zobligowane do coraz szczuplejszych sylwetek, jest według piosenkarki, winą społeczeństwa. "To wina społeczeństwa. Dorastamy w otoczeniu pism, które masowo prezentują modelki noszące rozmiar zero. Ludzie są tylko ludźmi" - podkreśla Carey.
Carey osobiście sprzeciwia się "rozmiarowi nic", zapewniając, że jest zadowolona ze swoich kształtów. "Nie chcę nosić rozmiaru zero. Zresztą nie mogłabym, moje kości wyglądałyby fatalnie. Jestem szczęśliwa, kiedy moje krągłości mieszczą się w amerykańskim rozmiarze sześć" - dodaje na koniec artystka.
Źródło: mdn/ dki, Polska Agencja Prasowa - serwis PAP Life / Fot. GETTY IMAGES
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
19-05-2012 18:53iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.