Dziennikarka, podróżniczka, autorka książek, samotna matka i... - długo można wymieniać zalety, pasje i zawody Martyny Wojciechowskiej - zapadła na dziwną, egzotyczną chorobę.
Już od dłuższego czasu dziennikarka czuła się nienajlepiej. Często chorowała, była osłabiona i pozbawiona typowej dla siebie ogromnej energii. Lekarze, nie umiejąc postawić trafnej diagnozy, leczyli jej nawracające infekcje antybiotykami.
Podrózniczka szukała pomocy u wielu lekarzy, ale nikt nie potrafił odkryć przyczyny problemu - powiedziała jednej z gazet menadżerka Martyny Wojciechowskiej. W końcu okazało się, że to choroba tropikalna. Krok po kroku choroba o nieznanym pochodzeniu wyniszcza organizm martyny. Być może tę tropikalną chorobę złapała na jednym z wyjazdów związanych z kręceniem serii "Kobieta na krańcu swiata". Być może podrózniczka "złapała" chorpbe od jednego z orangutanów przebywających w specjalnym sierocińcu na Borneo. Pewności co do pochodzenia choroby jeszcze nie ma. Okazało się, że Martynie mogą pomóc jedynie specjalistyczne leki, niedostępne w Polsce i trzeba je sprowadzać z Niemiec. Nie wiadomo jak długo potrwa leczenie i jak kosztowne będzie oraz kiedy Martyna wróci do kręcenia kolejnych odcinków serii „Na krańcu świat”. Nasza redakcja życzy powrotu do zdrowia w błyskawicznym tempie, bo Wojciechowska jest nie tylko fajną babką, ale i wszystko, za co się zabiera robi dobrze i z ogromną pasją!
Fot. TVN
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
19-05-2012 19:05iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.