Dziecięcy plac zabaw, ku czci polskiej dziewczynki, która zmarła przygnieciona przez bramę automatyczną, otwarty został w piątek, 12 sierpnia. „Park Karoliny”, w Bridgend, w południowej Walii, znajduje się bardzo blisko miejsca, gdzie 5-letnia Karolina Gołąbek zmarła podczas zabawy.
Rodzina Karoliny przeprowadziła się do Bridgend z polskiej miejscowości Rybarzowice, na krótko przed wypadkiem, jakiemu nieszczęśliwie uległa dziewczynka. Była to już druga tragedia w rodzinie. Dziewięć miesięcy po śmierci 5-latki, zmarł bowiem jej 45-letni ojciec. Członkowie rodziny Gołąbków byli specjalnymi gośćmi w czasie piątkowej ceremonii, podczas której nowo otwarty plac zabaw zostanie poświęcony pamięci Karoliny. Jej mama, Barbara powiedziała: „To wzruszające dla nas wszystkich, że społeczeństwo Bridgend wciąż pamięta naszą małą dziewczynkę. Pragniemy żeby wszystkie dzieci miały wspaniałą zabawę w tym miejscu. Jesteśmy pewni, że teraz będzie tu bezpiecznie”. Śmierć Karoliny, która miała miejsce w lipcu 2010 roku, wydarzyła się zaledwie kilka dni po podobnym wypadku w Manchesterze. Rodzina Gołąbków stoi na czele kampanii, mającej na celu zakazanie automatycznych bram bez czujników.
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
22-05-2012 07:16iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.