
Policjanci z Poznania, współpracując z firmą farmaceutyczną, zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który sprzedawał podrobione tabletki viagry i kamagry. Zabezpieczono 1,5 tys. tabletek, marihuanę, leki sterydowe i anaboliki. Wartość rynkowa zabezpieczonych produktów wynosi ponad 70 tys. zł. Mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia.
Tabletki, które mogą zabić >>
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
23-letni poznaniak miał przy sobie 840 tabletek. W mieszkaniu podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli jeszcze prawie 700 tabletek oraz narkotyki, anaboliki oraz leki sterydowe. Łączna wartość produktów leczniczych wynosi ponad 70 tys. zł.
Jak wykazało policyjne śledztwo, mężczyzna oferował środków potencjalnym odbiorcom, wykorzystując czat internetowy. Następnie dochodziło do spotkania w umówionym miejscu, często właśnie w mieszkaniu podejrzanego. Zainteresowanie podrobionymi tabletkami było duże przede wszystkim ze względu na oferowaną cenę produktu, która stanowiła 10% faktycznej wartości produktu.
Wstępne badania oferowanych do sprzedażny tabletek potwierdziły, że są podrobione. W tej chwili trwają kolejne badania, które mają sprawdzić, czy w składzie chemicznym są środki, które stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia. W przypadku ich ujawnienia mężczyzna może mieć postawiony kolejny zarzut.
Policjanci zajmujący się tą sprawą oceniają, że mężczyzna zajmował się tym przestępczym procederem od około dwóch miesięcy. W tym czasie mógł wprowadzić na rynek kilka tysięcy "lewych " tabletek. Trefny towar był mu dostarczany w listach i paczkach z Chin i Egiptu. Policjanci sprawdzają także ten wątek sprawy.
Prokurator prowadzący sprawę przedstawił 23-latkowi zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomani - posiadanie narkotyków i prawa farmaceutycznego - sprzedawania środków farmaceutycznych bez zezwolenia. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Tabletki, które mogą zabić >>
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
W iluzorycznym świecie Daniel Radcliffe wraz z Rupertem Grintem stanowią parę przyjaciół, jednak w rzeczywistości kontakt mają ze sobą jedynie na premierach „Harry’ego Pottera” i ograniczają się do chłodnego „cześć”. Przewlekłe kłopoty ze spaniem i ciągłe poczucie zmęczenia może być jednym z przejawów depresji, dlatego warto na to zwrócić uwagę. Agencja Associated Press na podstawie wyników badań laboratoryjnych poinformowała, że meteoryt, którego szczątki spadły w zeszłym roku na Maroko, pochodził z Marsa. Do brytyjskiego muzeum trafił efekt czteroletniej pracy kilkudziesięciu ludzi i miliona pająków. Mowa o złotym płaszczu, który można już obejrzeć w londyńskim muzeum Victoria & Albert. Dla wielu osób otrzymanie wyróżnienia od królowej Elżbiety II ma ogromne znaczenie. Jak się jednak okazuje, największe sławy odmówiły przyjęcia zaszczytu, a ich nazwiska zostały właśnie odtajnione. 46-letni Martin Smith został znaleziony w swojej celi martwy. Mężczyzna odsiadywał karę 16 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne swoich dzieci.
0 zł
0 zł
0 złLech Wałęsa: Jestem luzakiem
Ona ubiera Madonnę
Prosto z komputera
Internetem rozliczysz sie najszybciej
Chevrolet Volt
Czy będzie następca Citroena 2CV?
Molestowanie w pracy
Nie wyglądam na bombę
Śladami Mikołaja i reniferów
Prawa pracownika: Praca part-time