Wtorek, 22 maja 2012r. Imieniny: Emila, Neleny, Romy
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
Carolla88
Carolla88 to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Aresztowanie skrajnie nadużywane

22-01-2008

„W polskim sądownictwie mamy standardy południowo-europejskie. Podobnie jak w Hiszpanii czy we Włoszech procesy są przewlekłe. Ale jak widać, to również problem Wielkiej Brytanii”. Rozmowa z profesorem Zbigniewem Hołdą z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Proces Polaka z Exeter oskarżonego o gwałt wzbudził ogromne emocje. Czy Polska powinna go wydać Wielkiej Brytanii?

- Polska zachowała się jak należy. To raczej Wielka Brytania postępuje nie fair, bo często zwleka z wydaniem swoich obywateli na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Trudno. Po to wchodziła instytucja ENA, aby podkreślić zaufanie do niezawisłości europejskich sądów. W Polsce też przyjmujemy, że sądy są niezależne i nikogo nie dziwi, gdy przekazuje się aresztowanego z Suwałk do Szczecina.

 Może warto się zastanowić, czy te rozwiązania się sprawdzają?

- Po pierwsze, sprawę zawsze rozpatruje sąd właściwy dla miejsca zdarzenia. Druga rzecz to obowiązujący stan prawny. Trzeba by zmienić konstytucję, by kwestionować obecne zapisy. Sąd wydający obywatela drugiemu europejskiemu krajowi nie ma szczegółowej wiedzy na temat sprawy, w związku z którą został zatrzymany. Na czym więc miałby się opierać przy podejmowaniu decyzji o wydaniu człowieka drugiemu sądowi?

 Prawnicy sugerują, że oskarżony z Exeter mógłby odpowiadać z wolnej stopy. Sam zgłosił się na policję i dobrowolnie poddał badaniu DNA...

- W Europie nie ma obligatoryjnego tymczasowego aresztowania. Nie widzę w tej sprawie żadnych przesłanek, aby tego człowieka trzymać w areszcie przed wydaniem prawomocnego wyroku. Nigdzie nie uciekł, nie istniała groźba matactwa. Nawet jeśli będzie się przemieszczał na terytorium Unii Europejskiej, nie ma przecież szans na ukrycie się. Jeśli zapadnie wyrok, zostanie zatrzymany w każdym z krajów.

 Docierają do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka skargi na tymczasowe aresztowania?

- Docierają, i nie tylko do nas. Również Trybunał w Strassburgu często rozpatruje skargi Polaków. Niestety, na tle reszty Europy nie wyglądamy najlepiej. Człowiek osadzony w areszcie może zgodnie z prawem siedzieć przez rok podczas postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokuraturę, a później następny rok, gdy sprawę rozpatruje sąd. Czyli dwa lata, nim zapadnie wyrok.

 Może rząd powinien zmienić prawo?

- Problem nie tkwi w złym prawie. Niepokojący jest fakt, że sądy stosują tymczasowe aresztowanie zdecydowanie za często i zbyt pochopnie. Robią to na wniosek prokuratora. Rzadko rozstrzygają, czy faktycznie istnieją przesłanki do zastosowania tego środka zapobiegawczego. Sprawy te rozpatrują młodzi sędziowie, często widoczny jest brak doświadczenia. Ledwo kilka procent spraw kończy się odrzuceniem wniosku prokuratora. Postanowienie o zastosowaniu aresztu może uchylić sąd okręgowy - czasami zdarza się, że tak robi.

 W innych krajach Europy jest lepiej?

- Mam wrażenie, że w Polsce mamy standardy południowo-europejskie, czyli niezbyt dobre. Podobnie jak w Hiszpanii czy we Włoszech procesy sądowe są przewlekłe, a tymczasowe aresztowania przedłużane bez wyraźnych powodów. Ale jak widać przewlekłe procesy to również problem Wielkiej Brytanii. Polak z Exeter siedzi w areszcie już prawie rok. Nie wiem, dlaczego do tej pory nie zapadł wyrok.

 Może więc lepiej byłoby dla niego, aby był sądzony w Polsce?

- W Polsce też by siedział. Nie sądzę, aby nasi sędziowie odważyli się pozwolić mu na odpowiadanie z wolnej stopy. A zagrożenie surową karą i tutaj, i w Anglii jest podobne.

 Czy człowiek ma w takim przypadku jeszcze prawo do obrony?

- Nie dostrzegam jakichś poważnych wad jeśli chodzi o prawo do obrony. Martwi mnie, że w sądach rejonowych oskarżeni często występują bez adwokatów, nie starają się nawet o obrońców z urzędu. Ale myślę, że to się poprawi ze względu na ułatwiony dostęp do zawodu adwokata.

 Ile jeszcze będziemy czekać na zmianę ustawy o adwokaturze?

- Uważam, że już dziś jest dużo lepiej niż kilka lat temu. Od dwóch lat obowiązuje egzamin państwowy na aplikacje adwokackie. I widać pierwsze zmiany. Dostało się wielu młodych, zdolnych prawników, którzy nie mieli rodziców z palestry ani żadnych znajomości. A wiele dzieci znanych adwokatów oblało testy. Jeszcze trzeba poczekać, aż ukończą oni aplikacje, ale niebawem rozpoczną swoją pracę w zawodzie.

 Czy po wejściu Polski do Unii Europejskiej zmienił się obraz naszego kraju jeśli chodzi o przestrzeganie praw człowieka?

- Obraz ten od dawna się nie zmienia. Zmieniają się tylko realia. Dzisiaj mamy coraz więcej spraw cudzoziemców, którzy szukają u nas schronienia. To są przybysze ze Wschodu, głównie z Kaukazu, którzy starają się o status uchodźców. Często reprezentujemy ich przed polskimi instytucjami.

Niedawno monitorowaliśmy przejścia graniczne na wschodniej granicy. Dostaliśmy wiele sygnałów, że cudzoziemcy są tam traktowani poniżająco. Niestety, sygnały się potwierdziły.

 To zupełnie tak, jak traktowano nas jeszcze kilka lat temu, gdy chcieliśmy jeździć do Wielkiej Brytanii...

- I właśnie dlatego nie jesteśmy wrażliwi na tym punkcie.

 Helsińska Fundacja często wprowadza na procesy sądowe swoich obserwatorów. Jak reaguje sędzia, gdy ktoś patrzy mu na ręce?

- Często nasi prawnicy przyglądają się sprawom sądowym, głównie na prośbę samych oskarżonych. Czasami idziemy krok dalej i występujemy jako uczestnik procesu. Mamy do tego prawo jako organizacja społeczna. Sędziowie z reguły nas dobrze przyjmują, choć zdarzają się też złe zachowania. Proszę pamiętać, że nasza organizacja nie jest po żadnej stronie. Ale wierzymy w te sądy, bo przy pomocy argumentów można coś rozstrzygnąć.

 Dużo jest takich spraw?

- Sporo trafia do nas zgłoszeń, nie możemy niestety zbadać ich wszystkich. Proszę pamiętać, że nie jesteśmy biurem porad prawnych lecz organizacją monitorującą przestrzeganie praw człowieka. Czasami nasi ludzie biorą jednak niektóre sprawy we własne ręce i występują w czasie procesów jako pełnomocnicy. •

Tomasz Ziemba

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: jakub t, aresztowanie, exeter, prawo międzynarodowe

29-12-2010 09:22 Kasia 39 kat
Nie wierze zeby sad w Anglii skazal niewinnego czlowieka.Anglia to cywilizowany kraj.Wkurza mnie ze cala Polska jest za tym zeby prezydent ulaskawil bandyte. Wyjdzie na wolnosc i znowu komus zrobi krzywde.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Ze względu na liczne apele naszych czytelników, dotyczące poszerzenia spektrum informacyjnego „Polish Express”, postanowiliśmy zwiększyć swój zasięg o jedno z największych miast w Wielkiej Brytanii - Birmingham.
Eric Pickles, brytyjski minister ds. społeczności i samorządów lokalnych, oznajmił, że to niedopuszczalne, żeby dzieci imigrantów, które kończą szkołę w Wielkiej Brytanii, nie potrafiły rozmawiać w tym języku, a taka sytuacja zdarza się coraz częściej.
23 marca w Reading zaginęła 15-letnia Sandra Klepczyńska. Jej matka mimo wielokrotnych próśb o pomoc, spotkała się z małą aktywnością ze strony policji, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do naszych Czytelników.
Podziel się swoimi doświadczeniami na emigracji – inni Polacy chcą poznać Twoją opinię o Wyspach!
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Porady: Darmowa mammografięa piersi w Wielkiej Brytanbii?

Porady: Darmowa mammografięa piersi w Wielkiej Brytanbii?
Czy można się gdzieś w Wielkiej Brytanii udać na darmową mammografię piersi? Gdzie trzeba się w takim wypadku zgłosić? To zależy, w jakim jesteśmy wieku. Dla wszystkich kobiet w Wielkiej Brytanii między 50. a 70. rokiem życia, które zarejestrowane są u GP, czyli lekarza pierwszego kontaktu, są zapewnione darmowe badania piersi co trzy lata przez NHS Breast Screening Programme.
Więcej>>

Koniec z mandatami

Koniec z mandatami
Firma Philips oraz Inter Partner SA podpisały umowę na nowy program dla kierowców - tak zwany assistance.
Więcej>>

"W ciemności" - historia, która porusza ludzkie serca

26 lutego podczas 84. ceremonii wręczenia Oscarów, statuetka w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny powędrowała w ręce irańskiego reżysera Ashgara Farhadiego, za film „Rozstanie”. Chociaż od dłuższego czasu mówiło się, że zdecydowanym faworytem jest irańska produkcja, do końca mieliśmy nadzieję, że to Agnieszka Holland zostanie nagrodzona Oscarem.
Więcej>>

Volvo zgarnia nagrody

Volvo zgarnia nagrody
Międzynarodowa nagroda "red dot design award" za najlepszą stylistykę samochodu przypadła modelowi Volvo C30. Trofeum przyznane za szczególną formę nadwozia jest już szóstym wyróżnieniem dla szwedzkiego C30 w ciągu ostatnich czterech miesięcy.
Więcej>>

Pass Plus dla kierowców

Pass Plus dla kierowców
Czym jest tzw. Pass Plus dla kierowców? Czy każdy może go zrobić?
Więcej>>

Peugeot po liftingu

Peugeot po liftingu
Najstarszy z francuskich modeli klasy średniej - Peugeot, poddany został właśnie kuracji odmładzającej.
Więcej>>

Incapacity Benefit - Gdy nie możesz pracować

Incapacity Benefit - Gdy nie możesz pracować
Na jaką pomoc mogę liczyć, jeżeli ze względu na problemy zdrowotne nie będę mógł dalej pracować. Czy w Wielkiej Brytanii można otrzymać rentę?
Więcej>>

Tuż po porodzie

Tuż po porodzie
Połóg - obejmujący 6 tygodni po porodzie okres, w którym następuje powrót organizmu do stanu sprzed ciąży.
Więcej>>

Arbuz zamiast Viagry

Arbuz zamiast Viagry
Naukowcy z Teras A&M University udowodnili, że cytrulina zawarta w świeżych arbuzach działa podobnie jak najpopularniejszy lek na potencję.
Więcej>>

Wołga Siber, czyli przesiedlony Chrysler

Wołga Siber, czyli przesiedlony Chrysler
Nie od dziś wiadomo, że prócz muzyki, to właśnie pieniądz łagodzi obyczaje. I tak, za odpowiednią kwotę nawet zwaśnione narody potrafią podać sobie ręce, a Wschód może połączyć się z Zachodem.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy