
Ja, Polka, myślałam, że wiem co to gościnność. Ale tuż po wylądowaniu w Barcelonie okazało się, jak bardzo się myliłam. Zamiast umieścić mnie na swojej ciasnej kanapie, moja przeciętnie zarabiająca hiszpańska znajoma zarezerwowała dla mnie pokój w czterogwiazdkowym hotelu. Bienvenidos a Catalonia!
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
Hrabstwo fascynujące i tajemnicze >>
Jest wieczór, środek tygodnia. Chodzimy dumnie oświetlonymi ulicami stolicy Katalonii. Mam wrażenie, jakby połowa ludzi spacerujących La Rambla wcale nie musiała za kilka godzin wstawać do pracy. Ta zawsze tłoczna ulica w centrum miasta rozciąga się od Plaça de Catalunya do kolumny Kolumba nad portem Port Vell i nie daje oczom chwili wytchnienia, pełna kolorowych straganów, zaskakująco kreatywnych mimów i kafejek.
Każda dzielnica ma swoją atmosferę
Tutaj bliżej siebie warto trzymać nie tylko torebkę, ale i swojego mężczyznę, bo pewne odważne kobiety bez pardonu oferują swoje usługi przechodzącym panom.
Gdyby Barcelona była kobietą, mówiłoby się, że niczego jej nie brakuje. Jej mieszkańcy, kiedy tylko zapragną, mogą cieszyć się piaszczystymi plażami, nadmorską promenadą i widokiem na całe miasto rozciągającym się z wyjątkowo romantycznej góry Monjtuic, przypominającej paryski Montmartre. Każda dzielnica (barri) Barcelony ma też swoją wyjątkową atmosferę.
Uliczkami pełnej wspaniałych zabytków Barri Gotic chodził sam Picasso. Jego częste odwiedziny niechlubnej carrer d’Avinyó dały początek kubizmowi. Słynny obraz „Panny z Awiniońskiej” przedstawia nikogo innego jak kobiety, które z Picassa uczyniły mężczyznę... El Raval to gąszcz ciasnych alejek pełnych restauracji i barów, przypominających mi o kilku wypitych tam orzeźwiających mojitos. W znanym tylko tubylcom barze na jednej z szerokich i idealnie rozplanowanych ulic Barri Eixample (co dosłownie oznacza poszerzenie), do rana słuchałam dźwięków grających na gitarze i śpiewających w dwóch językach Katalończyków. Dym wszechobecnych papierosów, wspólne nucenie znanych przebojów, gwar ożywionych rozmów. O mały włos nie zauważylibyśmy, że dosiadająca się do naszego stolika para to znani telewizyjni prezenterzy...
Nowoczesność sąsiaduje z tradycją
Nie zna Barcelony ten, kto tu był i nie zobaczył dzieł pewnego wizjonerskiego architekta. Tego, który stworzył rozpoczętą ponad sto lat temu Sagradę Familię - katedrę, której wieże wybijają się z krajobrazu miasta i z których szczytu w słoneczny dzień można oglądać panoramę całej stolicy. Gaudi uczynił Barcelonę jeszcze bardziej wyjątkową, proponując zupełnie innowacyjne rozwiązania, które szokowały, wzbudzając jednocześnie podziw. Jego Park Güell spoglądający z góry na całe miasto to jedyny w swoim rodzaju pokaz niezwykłych budowli, rzeźb i mozaik, otoczonych malowniczymi palmami.
Zaproszeni na obiad przez znajomego Katalończyka, zjawiamy się o umówionej 22, żeby dowiedzieć się, że właśnie wrócił z baru, gdzie wiernie kibicował swojej FC Barcelona. Ale już po kilku chwilach na stole pojawiają się kolejno hiszpańskie przysmaki: chorizo, katalońska kiełbasa, ryż, obowiązkowy chleb, tortilla de patata (omlet), ser manchego i oliwki. W większej grupie i po odwiedzeniu kilku pobliskich barów, rozstajemy się po sześciu godzinach, kiedy ulice Barcelony i metro wciąż wypełnione są kosmopolityczną wrzawą.
Takie jest to miasto. Nowoczesność sąsiaduje tutaj z tradycją, a silny regionalizm uderza w porównaniu z otwartością na napływ międzynarodowego tłumu. Nie wiem jak wiele krajów odwiedził dokładnie Don Kichot z La Manchy, ale nie mógł się mylić twierdząc, że Barcelona to jedno z najpiękniejszych i najbardziej gościnnych miast świata.
Marta Barnert
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
Hrabstwo fascynujące i tajemnicze >>
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: Hiszpania, Sagrada Familia, Gaudi
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Północne obszary Europy to kraina mityczna, z której wywodził się jeden z najbardziej wojowniczych ludów wszech czasów. Potomkowie tego ludu do dziś z dumą chlubią się tą tradycją. Macedonia to kraina klasztorów i cerkwi bogatych w dzieła światowego malarstwa ikonowego oraz freski. To bogactwo kultury islamskiej i liczne wykopaliska archeologiczne. I wreszcie niespotykane dzikie góry, rwące rzeki i czyste jeziora. Można tu znaleźć wszystko: plaże, pokryte śniegiem górskie szczyty, szerokie równiny utkane słonecznikami i winoroślą, gotyckie katedry, barokowe pałace i secesyjne gmachy banków. Nie wszyscy marzą tylko o wakacjach w tropikach. Fascynującym, choć zimnym miejscem na urlop, jest Islandia, kraj fiordów i gejzerów.
0 zł
0 zł
0 złMotocyklowa kurtka powietrzna
Wcześniejsza rezydentura w UK
Prawo jazdy typu provisional
Namiastka Mercedesa
„Employee” czy „worker”?
Herbaciany cud
Biura w Londynie znów poszukiwane
Mała mazda, córka rewolucji
Piotr Głogowski: Polski policjant przełamie lody
Żegnajcie seksualne troski