
W zachodniej części hrabstwa Yorkshire policja rozpoczęła kampanię informacyjną skierowaną do imigrantów z Europy Wschodniej. Akcja ma objąć między innymi Polaków, którzy nadużywają alkoholu w miejscach publicznych, niestety ulotki są mało czytelne.
Idea kampanii brytyjskiej policji jest raczej słuszna i trudno jej nie docenić, jednak niewątpliwie byłaby bardziej skuteczna, gdyby zdecydowano się zainwestować w tłumacza. Ulotki rozdawane na terenie hrabstwa Yorkshire są zupełnie nieczytelne dla odbiorców. Biuro prasowe policji twierdzi, mimo nieznajomości języka polskiego, że informacje na ulotkach są czytelne i spełniają swoją funkcję. Jedno z przykładowych zdań: „Jeśli nadal pić alkoholu w tym obszarze na pytanie nie do tego przez policjanta jesteś odpowiedzialny na przekonanie do FINE maksimum £500”, staje się możliwe do odszyfrowania jedynie w przypadku wcześniejszego zaznajomienia się z ideą kampanii. Sama akcja jest odpowiedzią na skargi lokalnych mieszkańców, których niepokoi widok pijanych osób na ulicach.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: Wielka Brytania, imigranci, alkoholizm, policja, ulotki
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Mieszkańcy hiszpańskiego miasteczka Rasquera postanowili wydzierżawić swoje ziemie pod uprawę konopi indyjskich. Widzowie szkockiej BBC byli bardzo zaskoczeni, gdy w zeszłym tygodniu na wizji pojawił się książę Karol na tle mapy frontów atmosferycznych i przedstawił prognozę pogody. Redaktorom dziennika „The Sun” udało się skompromitować organizatorów londyńskich igrzysk, którzy rzekomo tak dbają o bezpieczeństwo w stolicy. Antyterrorystów udało się przechytrzyć jednemu człowiekowi, który wniósł sztuczną bombę do Parku Olimpijskiego. Trzy dni po zgłoszeniu zaginięcia Madeleine McCann widziano bardzo podobną do niej dziewczynkę w Portugalii, na kampingu oddalonym o parę godzin jazdy samochodem od miejsca, w którym dziewczynka była widziana po raz ostatni.
0 zł
0 zł
0 zł313 KM!, a pali mniej niż „maluch”
Motocyklowa kurtka powietrzna
No win, no fee
Polonez - 30 lat minęło...
Nieprzyjemny zapach potu
Nie stać nas na porażki
Punto w dwóch odsłonach
Kącik rodzica: Alimenty w UK
Child Benefit a wyjazd do Polski
Przy granicy z Anglią.