Środa, 23 maja 2012r. Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
Get Adobe Flash player
martink-Cheltenham
martink-Cheltenham to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Donald Tusk: Poleciały mi łzy

06-11-2007

„Oglądałem w telewizji długie kolejki przed ambasadą i był to tak wzruszający obraz, że przez moment zachowałem się niemęsko”. Rozmowa z Donaldem Tuskiem, liderem Platformy Obywatelskiej i kandydatem na premiera.

Władysław Bartoszewski: Ustabilizujemy ten kraj! (wywiad) >>

Wojciech Olejniczak: Walka o abolicję (wywiad) >>

Przed wyborami przyleciał pan do Londynu, aby przekonywać do siebie wyborców z Wysp. Co pan dzisiaj tutaj robi?


- Przede wszystkim chciałem powiedzieć do wszystkich, niezależnie na kogo głosowali, że im bardzo dziękuję. Znam wyniki Platformy na Wyspach i zdaje sobie sprawę, że głosy padły też na inne partie. To co mnie najbardziej wzruszyło to determinacja, stanie w kolejkach. Niektórzy musieli dojechać kilkaset kilometrów, żeby zagłosować. To było tak wzruszające i pouczające, że słowo „dziękuję” należy się szczególnie Polakom w Londynie.

Miesiąc temu mówił pan w Londynie do Polaków, aby nie dawali sobie dyktować politykom warunków powrotów. Obiecywał pan abolicję podatkową. Kiedy ustawa ta trafi na biurko premiera Donalda Tuska?


- Projekt ustawy jest gotowy od kilkunastu miesięcy, nie ma mowy o odwlekaniu tej sprawy. Jesteśmy zdeterminowani, żeby uchwalić ją najszybciej, jak tylko jest to możliwe. Ale proszę pamiętać, że mamy też w rękach ustawę budżetową przygotowaną przez poprzedni rząd i rodzi się pytanie, czy mamy szansę zmienić ją jeszcze w tym roku, bo z tym się wiąże wprowadzenie abolicji. Kiedy odpowiadam na pytania, co dzisiaj chcę jeszcze powiedzieć, oprócz „dziękuję” to to, że mam czyste sumienie, przyjeżdżając tutaj, bo wiem, że ludzie wykazując determinację w tych głosowaniach, dobrze wiedzieli, dlaczego i za czym głosują. Nie propaganda była przyczyną, dla której Polacy poszli głosować, tylko własne doświadczenie. Skoro na Zachodzie pewne reguły się sprawdzają, to trzeba je wprowadzić również i w Polsce. Wydaje mi się, że również dla mnie jest to cenne doświadczenie.

Ale dzisiaj ludzie będą pana pytali nie o to, co pan im proponuje, lecz kiedy pan to zrobi. Kiedy więc zarejestrujemy firmę w jeden dzień, kiedy uwolnimy się od podwójnego opodatkowania?


- Przez to, że tak szybko przyjechałem do Londynu mogę trochę rozczarować moich rozmówców, bo pytanie, kiedy będę miał władzę, nie jest pytaniem do mnie. Powiem szczerze, że z niecierpliwością oczekuję na ten moment, żeby wynik wyborów przełożył się na konkretne decyzje. W tej chwili nie wiem, jakie decyzje podejmie prezydent, ani w jakim czasie będzie nam dane przystąpić do rządzenia. Tak jak kiedyś obiecywałem, że przyjadę do Was przed Wigilią i przyjechałem wcześniej, tak samo mam cichą nadzieję, że do Wigilii sprawa abolicji zostanie załatwiona.

Podobno przyjeżdża pan tutaj, aby skompletować do końca rząd. Na lotnisku czekał premier Kazimierz Marcinkiewicz, przyleciał z panem Jan Krzysztof Bielecki. Wejdą oni do rządu?


- To małe nieporozumienie. To są moi przyjaciele, zdecydowali się być moimi przewodnikami po Londynie. Z racji tego, że premier Bielecki długie lata tutaj pracował, a Kazimierz Marcinkiewicz pracuje dzisiaj na jego miejscu, bardzo liczę się z ich zdaniem. Ale oni nie przewidują zmiany miejsca pracy, przynajmniej w tej chwili. Natomiast przyszły rząd będzie ustalany w Warszawie, bo to jest stosowne miejsce, aby o tym rozmawiać.

Ostatnim razem przyleciał z panem Radek Sikorski, dzisiaj go zabrakło. Czy to oznacza, że jednak do rządu on nie wejdzie?


- Moim kandydatem na szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych w dalszym ciągu jest Radek Sikorski. Jest po zabiegu lekarskim, co dopiero opuścił szpital. To nic groźnego, ale potrzebował kilku dni odpoczynku. To jedyny powód, dla którego go tutaj nie ma.

Czy Londyn będzie pierwszym miejscem za granicą, jakie odwiedzi pan jako premier?


- Nie sądzę. W Londynie nie mamy zbyt wielu konfliktowych czy problematycznych spraw. Nie chcę też być premierem podróżującym. Mamy bardzo dużo rzeczy do załatwienia w kraju, więc ewentualne moje przyszłe wyjazdy będę chciał koordynować z prezydentem, bo proponuję mu serdeczną współpracę, jeśli chodzi o politykę zagraniczną. Warto wyjeżdżać wtedy, kiedy jest to naprawdę potrzebne i można coś załatwić, a nie żeby sobie tylko podróżować. To dopiero mnie czeka na emeryturze.

Pierwszy będzie Waszyngton czy Moskwa?


- Być może będzie to miła niespodzianka. Na razie jestem spokojny, bo czuwa nad tym pierwszym kalendarzem Władysław Bartoszewski i obiecał, że mi pomoże. On pierwszy poinformuje, co przygotował, ale według mojej wiedzy będzie to bardzo ciekawa propozycja i zupełnie niekontrowersyjna.

Bardzo jest pan powściągliwy.


- Proszę się nie dziwić. Nie jestem jeszcze premierem tylko zwykłym posłem, czekam cały czas na decyzję prezydenta. Trochę głupio bym się czuł, gdybym opowiadał teraz, gdzie pojadę jako premier, skoro to jeszcze nie stało się faktem. Gdy prezydent zadecyduje, będziemy rozmawiali o moich podróżach jako premiera. Na razie to jest ciągle pod znakiem zapytania.

Będzie pan bywał częściej w Londynie?


- Dzisiaj o żaden interes nie można mnie podejrzewać, bo kampania się skończyła. Dałem słowo londyńczykom, bo nie wszyscy zmieścili się na ostatnie spotkanie, że przed świętami przyjadę niezależnie od wyniku wyborów. Jeśli chodzi o polskich emigrantów i ich sprawy to nie przypadkowo zrobiłem z tego jedną z istotnych osi całej kampanii. Jeśli podliczymy bezwzględną ilość głosów, to nie Wielka Brytania zadecydowała o wyniku wyborów, tylko Polacy w kraju. Jeśli mówiłem o emigracji to nie dlatego, żeby się przypodobać, ale dlatego, że emigracja stała się jak w soczewce najbardziej dobitnym skrótem polskich problemów. Rozmowy z emigrantami idealnie opisują, co w Polsce trzeba zrobić.

Polacy stojący w długich kolejkach do urn twierdzili, że chcą jedynie odsunąć od władzy Jarosława Kaczyńskiego. Nie wypowiadali się entuzjastycznie o Platformie.


- Każda partia, także Platforma ma wyborców, którzy dają kredyt zaufania, którzy sceptycznie dają kredyt zaufania. Ja się za to nie gniewam. Jeśli ktoś głosował na nas, aby coś zmienić, ale bez szczególnej sympatii, to jest tak samo ważny głos i jeszcze większe zobowiązanie. Zdaję sobie sprawę, że ja i Platforma dostaliśmy od Polaków ten kredyt zaufania i pierwsze zadanie jakie dostaliśmy, to odsunąć nieudolnych ludzi od władzy. A drugie – pokażcie, że zrobicie to lepiej. Postaram się ich nie zawieść.

Jakie będą pierwsze decyzje odnośnie polskich emigrantów na Wyspach?


- Tak jak powiedziałem – zaczniemy od abolicji podatkowej. Mówimy też o radykalnym uzawodowieniu armii. Wielu młodych ludzi wróci do Polski, kiedy rozwiążemy problem przymusowych poborów do wojska.

Emigranci śmieją się, że pierwszym obywatelem, który wróci po wyborach, będzie Ryszard Krauze. Co pan na to?


- Według mojej wiedzy jeszcze nie wrócił i nie wiem czy to zrobi. To jest sprawa pomiędzy nim a prokuraturą, na pewno nie będę wpływał w żaden sposób na jej działania. A to, że pojawiły się dowcipy na temat cudów, jakie zrobi Platforma, to są złośliwości życzliwe i serdeczne. Cieszę się, że one powstają, bo będą mi przypominały to, co wcześniej mówiłem. Jeśli ktoś ze mnie żartuje, to nie znaczy, że na serio traktuje to, co powiedziałem. Nie będę ścigał tych, którzy na mój temat żartują.

Co pan poczuł, gdy telewizja pokazała w dniu wyborów długie kolejki do komisji wyborczych w Londynie?


- Głupio się przyznać, bo mam 50 lat, jestem facetem, mam dwójkę dzieci i być może zostanę premierem, ale poleciały mi łzy. To był tak wzruszający obraz, że przez moment zachowałem się niemęsko. Dlatego dzisiaj tutaj jestem, bo obiecałem tym, co stali ostatnim razem na ulicy i w klatce schodowej, że do nich przyjadę.
Rozmawiał Tomasz Ziemba


© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: Donald Tusk, wywiad, wybory 2007,

23-05-2012 04:34 iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

O kulisach zawodu boksera na Wyspach, o tym, że nie każdy nadaje się do uprawiania tego sportu oraz o przygotowaniach do kolejnej walki, rozmawiamy z Marcinem Marczakiem, walczącym w brytyjskich ringach pod pseudonimem „The Polish Express”.
26 lutego podczas 84. ceremonii wręczenia Oscarów, statuetka w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny powędrowała w ręce irańskiego reżysera Ashgara Farhadiego, za film „Rozstanie”. Chociaż od dłuższego czasu mówiło się, że zdecydowanym faworytem jest irańska produkcja, do końca mieliśmy nadzieję, że to Agnieszka Holland zostanie nagrodzona Oscarem.
Ania Kubicka jest ciepłą kobietką, która roztacza pozytywną aurę wokół siebie, zarażając nią innych ludzi. Artystyczna dusza pozwala jej dostrzec w przyrodzie rzeczy, których normalny śmiertelnik nie widzi. Na co dzień pracuje jako szef kuchni w jednej z londyńskich restauracji, ale jej pasją jest robienie własnej, unikalnej biżuterii. Potrafi zrobić „coś z niczego”.
Wywiad z Martą Kowalską, londyńską fotografką.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Tajemnice królewskiego hrabstwa

Tajemnice królewskiego hrabstwa
Meath to hrabstwo, które powinien odwiedzić każdy miłośnik irlandzkiej historii.
Więcej>>

Przy granicy z Anglią.

Przy granicy z Anglią.
Okazałe domy, opustoszałe wzgórza i imponujące ruiny - to tylko niektóre z atrakcji, jakie ma do zaoferowania południowa Szkocja.
Więcej>>

Iga Wyrwał: Nie chcę, by cokolwiek mi wyskoczyło

Iga Wyrwał: Nie chcę, by cokolwiek mi wyskoczyło
- Do udziału w programie dobrałam specjalne staniki, aby uniknąć wpadki - mówi w rozmowie z „Polish Expressem” Iga Wyrwał, polska modelka z Wielkiej Brytanii, posiadaczka najpiękniejszego na świecie biustu.
Więcej>>

Cypr: Z wizytą u bogów

Cypr: Z wizytą u bogów
Styczeń bywa naprawdę gorącym miesiącem. Choć pogoda za oknami może sugerować co innego, to właśnie rozpoczął się karnawał, czyli czas zabawy i szaleństwa.
Więcej>>

Nasze zdrowie: Dentysta

Nasze zdrowie: Dentysta
Podobnie jak w Polsce w UK możemy pójść albo do dentysty publicznej służby zdrowia bądź prywatnie.
Więcej>>

Mieszkaj z głową: Wynajmowanie mieszkania bezpośrednio od właściciela

Mieszkaj z głową: Wynajmowanie mieszkania bezpośrednio od właściciela
Z drugiej strony jednak agencja działa w sposób dużo bardziej formalny i w przypadku jakichkolwiek kłopotów łatwiej dochodzić poprzez nią swoich praw.
Więcej>>

Bajki znad Tamizy

Bajki znad Tamizy
Brytyjska kultura i sztuka szczyci się niejednym polsko brzmiącym nazwiskiem. Jan Pieńkowki, dwukrotny zdobywca Medalu imienia Kate Greenaway – najbardziej prestiżowej nagrody w Wielkiej Brytanii w dziedzinie dziecięcej ilustracji – jest niewątpliwie jednym z nich.
Więcej>>

Saab pokaże swoją hybrydę

Saab pokaże swoją hybrydę
Koncepcyjny kabriolet Saaba o nazwie 9-X Air zostanie zaprezentowany podczas zbliżającego się paryskiego salonu samochodowego.
Więcej>>

Listy do seksuologa: Ośrodki, w których mogą znależć pomoc homoseksualiści

Pomoc możesz otrzymać w wielu miejscach, a przede wszystkim u seksuologów, których możesz odszukać w swojej miejscowości. W Londynie jest sporo Sexual Health Clinik oraz stowarzyszeń skupiających osoby homoseksualne.
Więcej>>

Czy psy potrzebują szkolenia?

Czy psy potrzebują szkolenia?
W dzisiejszych czasach na rynku istnieje wiele szkół dla psów. Czy to naprawdę jest potrzebne naszym pupilom?
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy