Środa, 23 maja 2012r. Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
martink-Cheltenham
martink-Cheltenham to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

LLoyds TSB: Awans poprzez szkolenie

18-12-2007

Bank Lloyds TSB, którego oddziały rozsiane są po całym Londynie, znają niemal wszyscy mieszkańcy stolicy. W jednym z nich, w samym sercu miasta, pracuje Jakub Szubert, specjalista od consultingu. Na łamach naszej gazety opowiada, jak wygląda życie menedżera w tak poważanej firmie.

LLoyds TSB: Bank przyjazny Polakom (tekst sponsorowany) >>

Wielka Brytania: Wysyłanie pieniędzy do Polski >>

Jak znalazłeś się w banku?


- Wszystko zaczęło się jeszcze w Polsce. Wówczas pracowałem w izraelskiej firmie consultingowej w Warszawie. To ona wysłała mnie na szkolenia do Wielkiej Brytanii. Miałem być krótko, a skończyło się na tym, że mój kontrakt przedłużono do 14 miesięcy.


Obecnie zajmujesz stanowisko menedżera. Czy trudno było zdobyć taką pozycję?


- Wszystko zależy od tego, jak się pracuje. Uznano mnie widocznie za jednego z tych ludzi, którzy pracę traktują poważnie. I tak rzeczywiście jest. Już po ośmiu miesiącach awansowałem na stanowisko menedżera w wewnętrznym consultingu firmy.


Jakie kwalifikacje miały znaczenie w przypadku Twojego awansu?


- Przede wszystkim to, że wcześniej pracowałem w tej samej branży. Nim w Warszawie trafiłem do izraelskiego przedsiębiorstwa, przewinąłem się jeszcze przez jedno - belgijskie. Przez rok prowadziłem również własną działalność gospodarczą. Nie bez znaczenia były też studia, jakie ukończyłem. Jestem absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Łódzkim.


Jakie obowiązki spoczywają na barkach menedżera w Lloyds?


- Obowiązki są liczne. Ja prowadzę tzw. projekty usprawnieniowe, czyli obserwuję operacje naszych działów, wyłapuję elementy, które wymagają ulepszenia i na końcu opracowuję plan usprawnienia tego działu. Na przykład stale ulepszany jest dział obsługi klienta, a także tak zwany control banking, który związany jest z kredytami, kontami osobistymi, rachunkami inwestycyjnymi. Często zdarza się, że prowadzę jednocześnie 5-6 projektów.


To wymaga zapewne dobrej współpracy z innymi pracownikami...


- Rzeczywiście. Moja praca ma szeroki zakres. Jest to przekrój przez wiedzę dotyczącą całego okresu życia produktu, więc konsultacja ze współpracownikami jest nieunikniona. Zresztą robię to z przyjemnością.


Czy pracują z Tobą inni Polacy?


- Jeden kolega jest pochodzenia polskiego, ale większość to Brytyjczycy, a na drugim miejscu Hindusi. Jednak w związku z niedawno otworzonym programem, który skierowany jest dla społeczności polonijnej, na pewno będziemy zatrudniać więcej naszych rodaków. Tym bardziej, że nasi pracownicy mają dobrą opinię, więc cieszyłbym się, gdyby w moim zespole znaleźli się profesjonaliści z Polski.


Ile czasu spędzasz w pracy?


- Z tym bywa różnie, w zależności od liczby projektów, które muszę wykonać. Zwykle pracę zaczynam o 9 rano, a kończę około 18.30. Zdarza się, że należę do tych wytrwałych, którzy z pracy wychodzą ostatni (śmiech). Jednak Lloyds jest dobrym pracodawcą. Jest miejsce na zasłużone wakacje, a także sporo możliwości awansu.


Czy możesz spodziewać się awansu w najbliższym czasie?


- Tak. Zabrzmi to nieskromnie, ale spodziewam się tego. Związane jest to z ciągle rozwijającym się programem skierowanym do Polaków.


A więc przez najbliższy czas planujesz doskonalić się w Lloydsie?


- Taka praca to dla mnie świetne doświadczenie. Jednak w dalszej perspektywie mam powrót do Polski, do mojego miasta - Łodzi. Zanim jednak to nastąpi, chcę nauczyć się jak najwięcej, by potem móc objąć wysokie stanowisko w dobrym banku w Polsce. Londyn jest dla mnie świetnym miastem, ale tylko teraz, na chwilę. Jeżeli myślę o domu, to tylko w Polsce.


Czy miałeś w pracy jakąś zabawną lub zaskakującą sytuację?


- Tak, nawet ostatnio. Miałem coś do zrobienia w dziale obsługi klienta. Była tam para Polaków w średnim wieku, którzy słabo mówili po angielsku. Gdy tylko dowiedzieli się, że jestem Polakiem, dosłownie uczepili się mnie, zasypywali tysiącami pytań, chcieli, bym to ja im otworzył konto, choć to nie należy do moich zadań. Cóż, cierpliwie musiałem tłumaczyć, że najlepiej będzie, jeżeli zrobią to odpowiedni specjaliści.


Jak wygląda Twoje życie poza pracą?


- Aktywnie spędzam czas wolny. Staram się regularnie uprawiać sport, gram w ulubioną koszykówkę i squasha. Poza tym jestem fanem koncertów, najczęściej chodzę w dobrym towarzystwie, czyli z moją dziewczyną. Ostatnio byliśmy na świetnym koncercie grupy „Air”. Są też dni, kiedy biorę aparat fotograficzny, wsiadam na motocykl i jadę w jakieś ciekawe miejsce popstrykać trochę zdjęć.


Które mocne strony Twojej osobowości pomogły ci w karierze?


- Jestem otwarty na ludzi, łatwo się ze mną współpracuje. Potrafię z każdym porozmawiać. Przebojowość i umiejętność przekonywania też mają swoje znaczenie.


Czy lubisz Londyn?


- Pewnie, i to bardzo. Jestem przekonany, że Londyn jest jednym z ciekawszych miast na świecie. Do tego lokalizacja mojego banku jest świetna, blisko stąd na Soho, Covent Garden czy do National Galery, którą odwiedzam nawet w czasie lunchu. Dodatkowym atutem jest fakt, że mieszka tutaj mnóstwo Polaków. Dzięki temu nie mam poczucia wyalienowania. Czasem mam wrażenie że jestem w rodzinnej Łodzi.

Rozmawiała:
Katarzyna Stałowska

 

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: LLoyds TSB, wywiad, bank, rozmowa

23-05-2012 06:06 iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

O kulisach zawodu boksera na Wyspach, o tym, że nie każdy nadaje się do uprawiania tego sportu oraz o przygotowaniach do kolejnej walki, rozmawiamy z Marcinem Marczakiem, walczącym w brytyjskich ringach pod pseudonimem „The Polish Express”.
26 lutego podczas 84. ceremonii wręczenia Oscarów, statuetka w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny powędrowała w ręce irańskiego reżysera Ashgara Farhadiego, za film „Rozstanie”. Chociaż od dłuższego czasu mówiło się, że zdecydowanym faworytem jest irańska produkcja, do końca mieliśmy nadzieję, że to Agnieszka Holland zostanie nagrodzona Oscarem.
Ania Kubicka jest ciepłą kobietką, która roztacza pozytywną aurę wokół siebie, zarażając nią innych ludzi. Artystyczna dusza pozwala jej dostrzec w przyrodzie rzeczy, których normalny śmiertelnik nie widzi. Na co dzień pracuje jako szef kuchni w jednej z londyńskich restauracji, ale jej pasją jest robienie własnej, unikalnej biżuterii. Potrafi zrobić „coś z niczego”.
Wywiad z Martą Kowalską, londyńską fotografką.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Polonez - 30 lat minęło...

Polonez - 30 lat minęło...
Polonez - największe osiągnięcie polskiej motoryzacji ery komunizmu - skończył 30 lat!
Więcej>>

Pożar w Porsche

Pożar w Porsche
Kilka dni temu w fabryce Porsche w Zuffenhausen doszło do nagłego wybuchu, a w jego konsekwencji do pożaru.
Więcej>>

Hummer i Saab w Detroit

Hummer i Saab w Detroit
Coroczny Salon Samochodowy w amerykańskim Detroit obfituje w liczne motoryzacyjne nowości. Pisaliśmy już o zaprezentowanych na targach 2008 nowych modelach Cadillaca, Saturna i Corvetty. Kolejnymi autami pokazanymi w Detroit, których najnowsze wcielenia z pewnością należy odnotować, są Hummer, Saturn i Saab.
Więcej>>

Jak nie z Polski

Jak nie z Polski
Jeśli myśleliście, że z Polski nie wyjeżdża już auto rodzimego projektu - myliliście się.
Więcej>>

Nieudane randki

Nieudane randki
Życie bywa przekorne, więc zdarza się, że nawet misternie przygotowana randka, dopracowana w najmniejszym szczególe, kończy się katastrofą. Dosłownie i w przenośni.
Więcej>>

Motocyklowa kurtka powietrzna

Motocyklowa kurtka powietrzna
Firma Impact Jackets zajmująca się produkcją kurtek dla motocyklistów, wyprodukowała kurtkę zaopatrzoną w poduszkę powietrzną
Więcej>>

NówKa od Forda

NówKa od Forda
Nowy Ford Ka ma być odpowiedzią koncernu na zapotrzebowanie na niewielkie, ekonomiczne pojazdy. Rosnące ceny paliwa nie są w tym momencie bez znaczenia.
Więcej>>

Barclays ominął pole minowe

Barclays ominął pole minowe
Brytyjski bank ogłosił, że jego zyski za ubiegły rok wyniosły 11,6 mld funtów, czyli o 98 procent więcej, niż dla lata temu.
Więcej>>

Najpyszniejsze tosty na świecie - szybko a dobrze

Najpyszniejsze tosty na świecie - szybko a dobrze
Brytyjczycy jedzą tosty nagminnie, ale raczej je profanują. To znaczy zwykle rozcierają na nich masło z marmoladą pomarańczową, co jest bluźnierstwem, albo straszliwą mazią, zwaną marmite (składającą się z drożdży).
Więcej>>

Jakie są obowiązki świadków?

Jakie są obowiązki świadków?
Wbrew pozorom bycie świadkiem to bardzo odpowiedzialna i zajmująca funkcja.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy