
Na placu Sloane Square, pośród butików należących do największych projektantów i najdroższych marek, znajduje się królestwo Pani Barbary Zarzyckiej – naszej rodaczki, która właśnie tutaj ubiera Madonnę, książęta Harry’ego i Williama czy Björk.
Pani stroje są niezwykle artystyczne, spektakularne, pełne barw i mieniących kamieni. Dla kogo Pani tworzy?
Dla wszystkich ludzi, którzy szukają czegoś innego i dla tych, którzy nie są zainteresowani rutyną. Np. dziś przyszły do mnie dwie bardzo interesujące kobiety. Jedna miała motylki wplecione we włosy i kolorowe różyczki przy ubraniu. Druga ubrana była w bardzo jaskrawe barwy. Kobiety przyszły do mnie rozmawiać o ślubnej sukni. Okazało się, że panie są lekarkami i przyznały, że taki strój noszą również na co dzień do pracy, bo przecież w Anglii nie ma zwyczaju noszenia fartuchów. Uważam, że jest to coś niesamowitego.
Wracając do pytania, gościmy tutaj ludzi o artystycznych duszach - czy to lekarz czy aktor, każdy ma tę fantazję, chce czasami, na co dzień czy na specjalną okazję, ubrać coś innego i wyjątkowego.
Jakie znane osoby ubierają się u Pani?
Kilka tygodni temu przyszedł do mnie np. książę Harry z księciem Williamem i Kate Middleton. Wśród innych znajdują się: Björk, Bob Geldof, Catherine Zeta Jones, Enya, Madonna, Nicole Kidman, Tom Cruise, Johny Depp, Vanessa Paradis, Shirley i Charlie Watts, Steven i Rita Spielberg, Tom i Rita Hanks..... – nie sposób wszystkich wymienić, lista jest jak widać bardzo długa i międzynarodowa.
Czyli mężczyzn nie wyklucza Pani jako swoich klientów?
Absolutnie nie. Np. dla Charlie’ego Wattsa z Rolling Stones zrobiłam kamizelkę. Niedawno przysłał mi piękny bukiet kwiatów. Często mężczyźni przychodzą do mnie, gdy potrzebują maskę okolicznościową lub inny wymyślny dodatek. Jednak muszę przyznać, że wolę tworzyć dla kobiet, bo je można pięknie ubrać, a z chłopcami jest trudniej (śmiech).
Czy Polki też zaglądają do pani boutique’u?
Oczywiście, mamy sporą polską klientelę. Myślę nawet, że jakaś polskość jest w całym tym sklepie. Kolory, tradycja i oczywiście moje polskie korzenie.
A jakie jest Pani zdanie na temat noszenia się Polek?
Myślę, że Polki to bardzo zadbane kobiety. Dbają o włosy, paznokcie i każdego dnia nie mogę nadziwić się, jakie one są piękne i jak ładne mają figury. Z dumą mogę powiedzieć, że jestem Polką. Moje pochwały jednak nie wynikają z faktu, że pochodzę z Polski, ale z czystych obserwacji. Mówię, co widzę.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: moda, butik, gwiazdy, Londyn
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
O kulisach zawodu boksera na Wyspach, o tym, że nie każdy nadaje się do uprawiania tego sportu oraz o przygotowaniach do kolejnej walki, rozmawiamy z Marcinem Marczakiem, walczącym w brytyjskich ringach pod pseudonimem „The Polish Express”. 26 lutego podczas 84. ceremonii wręczenia Oscarów, statuetka w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny powędrowała w ręce irańskiego reżysera Ashgara Farhadiego, za film „Rozstanie”. Chociaż od dłuższego czasu mówiło się, że zdecydowanym faworytem jest irańska produkcja, do końca mieliśmy nadzieję, że to Agnieszka Holland zostanie nagrodzona Oscarem. Ania Kubicka jest ciepłą kobietką, która roztacza pozytywną aurę wokół siebie, zarażając nią innych ludzi. Artystyczna dusza pozwala jej dostrzec w przyrodzie rzeczy, których normalny śmiertelnik nie widzi. Na co dzień pracuje jako szef kuchni w jednej z londyńskich restauracji, ale jej pasją jest robienie własnej, unikalnej biżuterii. Potrafi zrobić „coś z niczego”. Wywiad z Martą Kowalską, londyńską fotografką.
0 zł
0 zł
0 złNasze Sprawy
Jak zostać rodzicem chrzestnym
Prawa pracownika: Przerwy w pracy
Zgniły rekin zamiast gulaszu
Fiat 500 nie dla nas
Miłość od drugiego spojrzenia
Mieszkaj z głową: Wynajmowanie mieszkania bezpośrednio od właściciela
Dawne pole walki
Ibiza już nie tak gorąca
Jak pozbyć się nieprzyjemnego zapachu z ust?