Środa, 23 maja 2012r. Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
MadAngel
MadAngel to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Prawda jest jak d*** – każdy ma swoją

15-01-2012

Mówi się, że istnieją co najmniej trzy prawdy: „cała prawda”, „też prawda” i “g*** prawda”.

Jednak zgoła inaczej ma się ta kwestia w naszym emigracyjnym światku. Chwała tu kilku niedawnym wyspiarskim incydentom: najpierw niejaka Emma W. wypowiedziała się na forum tramwaju co myśli o emigrantach, a zaraz potem pyskaty szkocki małolat został „wysadzony” z pociągu przez masywnego współpasażera. No i wtedy wylało się morze komentarzy… Jak zazwyczaj, dla „nieomylnej opinii publicznej” wszystko było jasne i proste: kobietę z tramwaju okrzyknięto Królową Rasizmu, chłopaka bez ważnego biletu typowym przedstawicielem młodzieży „ach tej dzisiejszej”, a wydającego samosąd na pyskatym małolacie Pana Pollock’a bohaterem. Fakt, młodziak posiadał „dobre” bilety, niestety dwa w tę samą stronę, zamiast po jednym w obie, konduktor miał więc techniczną rację do wyproszenia go z pociągu, zaś „Big Man” Pollock działał przy powszechnym zrozumieniu pełnego wagonu ludzi, sfrustrowanych przedłużającym się postojem. Ale tak jak nie ma usprawiedliwienia dla rzucającego mięsem chłopaczka, tak nie ma go również w pełni ani dla konduktora, ani jego „pomocnika”. Na nieszczęście, całej trójce zabrakło po trosze ludzkiej cierpliwości, i tylko nasze osobiste przekonanie, który z trzech „braków” uznać za najbardziej karygodny, wpłynie na końcową ocenę całego zajścia. Co zaś do rzucającej rasistowskim mięsem damy, ewidentnie wykazała się ona ograniczonym (czytaj: jednostronnym) zrozumieniem pojęcia „emigracja“. Jednak czy to, że przegięła pałę, musi zaraz oznaczać, że jednocześnie nie miała racji? Owszem, tylko częściowej, ale nadal racji – czyż bowiem nie przyszło nam choć raz wstydzić się za rodaków, a jednocześnie choć raz nie być z nich dumnym? Ale nie – na naszym wyspiarskim podwórku zapanowała jakaś dziwna choroba słuchu i wzroku: jedni nadstawiają uszu jak mogą, ale jedyne co słyszą, to jak kolejny Polak-tułacz wystawił swego rodaka do wiatru. Drudzy tymczasem widzą wśród Polonii tylko obrazy wzajemnej pomocy i krzesania z siebie najwyższych wartości. Jak więc jest naprawdę: czy Polak Polakowi wilkiem czy owcą? – pytamy skołowani. Czy tracimy tu pracę, bo jesteśmy Polakami, czy raczej tracą ją inni, bo Polakami nie są? Wreszcie, czy jesteśmy rasistami czy ofiarami rasizmu? Otóż ofiarami jesteśmy, lecz głównie swego pędu do uogólniania oraz wyciągania pochopnych wniosków. Mimo to, my swoje wyciąganie lubimy. Życie jest przecież sto razy prostrze gdy wrzucimy wszystko i wszystkich w wory, a do worów przylepimy łaty. Oczywiście tylko albo białe, albo czarne. Bardzo podobnie jest też gdy pytają nas czy „szklanka jest półpełna czy na wpół pusta”. Takie pytanie ma zabić nam ćwieka i wykazać nasze światopoglądowe ograniczenie, którąkolwiek wersję byśmy wybrali. Ale czy nie można odpowiedzieć inaczej? Z reguły, pełna szklanka to 200 ml, a pusta to 0 ml, czy więc nie można po prostu stwierdzić faktu, że „szklanka zawiera 100 ml płynu“? Po co nam jakaś „Prawda”, a już szczególnie czyjaś? I właśnie dlatego, skoro każdy może mieć swoją Prawdę i własną Rację, to taka Prawda jest jak dupa. Dlaczego? To proste: bo i tak może okazać się g*** prawdą.

Jacek Wąsowicz

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: felieton, Wielka Brytania, Polacy, Jacek Wąsowicz

23-05-2012 21:23 iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Nieuchronnie zbliżamy się do momentu odkręcenia kurka z gazem i zapalenia znicza obwieszczającego światu, że igrzyska w Londynie czas zacząć. Jej Wysokość Elżbieta II wygłosi stosowną formułkę i zaczną się emocje. Chodzi oczywiście o adrenalinę związaną z rywalizacją o medale, bo niemałe emocje towarzyszą, i to od dłuższego czasu, przygotowaniom do kolejnego wielkiego święta sportu w skali makro!
Cysio miał ciężki dzień: w robocie szef się czepiał, randka z Agatą nie wypaliła (mówiła, że zajęta, ale Cysio wiedział swoje), więc co miał Cysio innego do roboty, jak nie zalec przez telewizorem? Wyłożył się Cysio wygodnie na zwieńczającym tapczan kocyku, włączył pierwszy lepszy kanał, a tam łał! Światła, flesze, laski nago latają, a wszystko w stereo i w kolorze – jak więc nie oglądać!?
Ja to chyba już nigdy nie znormalnieję. Powoli zaczynam powątpiewać w powodzenie tego procesu. Wszyscy na około starają się wmawiać mi, że z wiekiem obok doświadczenia człowiek nabawia się rozumu, ale po sobie nic podobnego nie jestem w stanie zdiagnozować. Może jestem odporny na wiedzę? Może jednak należę do tych pięciu procent populacji skażonych tzw. defektem Einhorne’a?
To, że naród naszych gospodarzy ma fioła na punkcie swej monarchii, potwierdzą chyba wszyscy imigranci. Dla nas ich zachowanie jest tyle niepojęte, co niemądre. Mija już rok od wydarzenia, kiedy to patriotyczne uniesienie Wyspiarzy sięgnęło zenitu.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Nie czuję się emigrantem

Nie czuję się emigrantem
Proszę mi powiedzieć czy ja jestem emigrantem, czy nazwy tej nadużywa się, aby otrzymać jakieś szczególne przywileje? Może współczucie, litość, sympatię?
Więcej>>

Zgniły rekin zamiast gulaszu

Zgniły rekin zamiast gulaszu
Nie wszyscy marzą tylko o wakacjach w tropikach. Fascynującym, choć zimnym miejscem na urlop, jest Islandia, kraj fiordów i gejzerów.
Więcej>>

Walka o abolicję

Walka o abolicję
Abolicję podatkową jeszcze przed Bożym Narodzeniem obiecywał w ubiegłym roku Donald Tusk. Obietnicy nie dotrzymał, za to projekt ustawy złożyła za niego opozycja. Rozmowa z Wojciechem Olejniczakiem, liderem Lewicy i Demokratów.
Więcej>>

Biura w Londynie znów poszukiwane

Biura w Londynie znów poszukiwane
W październiku wzrosło zainteresowanie dużych korporacji powierzchniami biurowymi. Łączne zapotrzebowanie na nie w stolicy Wielkiej Brytanii wynosi prawie 90 tys. mkw - tak wynika z raportu Cushman & Wakefield.
Więcej>>

Bez oznaczeń bezpieczniej

Bez oznaczeń bezpieczniej
Badania dowiodły , że ulice pozbawione świateł i znaków drogowych są o wiele bezpieczniejsze niż te oznakowane!
Więcej>>

Jakie imię dla dziecka

Jakie imię dla dziecka
Jak nazwać dziecko, jeśli naszym partnerem jest Brytyjczyk i mieszkamy na Wyspach.
Więcej>>

Dopłaty ciągną motoryzację w górę

Dopłaty ciągną motoryzację w górę
Pogrążony w kryzysie europejski rynek nowych aut znów na sporym plusie. Sprzedaż ciągną najbogatsze rynki, które wciąż dopłacają do każdego samochodu.
Więcej>>

Mieszkaj z głową

Mieszkaj z głową
Często się praktykuje, że w ostatnich tygodniach mieszkania w danym miejscu nie płaci się czynszu na poczet depozytu, z którego agencja potrąca sobie określoną sumę - jest to zawsze kwestia uzgodnienia tego z agencją.
Więcej>>

By przypodobać się ekologom!

By przypodobać się ekologom!
Kolejny producent samochodów podjął decyzję, by stworzyć ekologiczny pojazd!
Więcej>>

Nowy model Veyrona

Nowy model Veyrona
Kolejna wersja Veyrona – Bugatti Veyron 16.4 - została zaprezentowana w ubiegły weekend na Pebble Beach Bugatti.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy