Środa, 23 maja 2012r. Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
MadAngel
MadAngel to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Prawo: No win, no fee

07-02-2011

Wiele kancelarii prawniczych reklamuje się oferując usługi prawnicze w systemie „no win, no fee”. Na czym on polega i czy ma zastosowanie w prawie pracy?

Niesłusznie zwlniony z pracy? Staraj się o odszkodowanie >>

W poprzednich numerach opisywaliśmy jedną z możliwych form finansowania usług prawniczych, jaką jest uzyskanie bezpłatnej pomocy w systemie Legal Aid. System ten, który z założenia miał być przeznaczony tylko dla najbiedniejszych finansował w okresie swojego „rozkwitu” prawie 80 proc. spraw w brytyjskich sądach, powodując ogromny rozrost profesji prawniczych i ogromne obciążenia dla budżetu.
Oczywiście tak rozdmuchany system nie mógł dalej funkcjonować i dlatego pojawiły się dyskusje nad tym jak go zreformować. Jedną z ważniejszych kwestii, która pojawiła się w tej dyskusji była sugestia, aby osoby, które w wyniku dofinansowanych działań prawnych uległy wzbogaceniu się (np. zdobyły nieruchomość, otrzymały odszkodowanie) przeznaczyły część tych pieniędzy na zwrot środków wydanych przez państwo na pomoc w ich sprawie.
Koncepcja ta jest w zasadzie podobna do popularnego w USA systemu no win, no fee, więc naturalnie zaczęto myśleć o wprowadzeniu podobnego systemu w Wielkiej Brytanii. Pomimo początkowych obaw, że system może przyczynić się do zaimportowania amerykańskiej kultury pozwów (claim culture), organizacje regulujące prace prawników takie jak Law Society dopuściły taką możliwość finansowania pozwów i w pewnych dziedzinach, takich jak na przykład odszkodowania powypadkowe, stała się ona bardzo popularną formą.

Jak działa taki system?

Określenie „no win, no fee” (bez wygranej nie ma honorarium dla prawnika), jest marketingowym uproszeniem dość złożonej umowy pomiędzy klientem a reprezentującą go kancelarią prawną, dlatego jeżeli już decydujemy się finansować naszą sprawę w ten sposób powinniśmy dobrze rozumieć zasady jej funkcjonowania.

Pierwszą bardzo istotną rzeczą, jaką musimy wziąć pod uwagę jest to, że skorzystanie z tego typu usług tak naprawdę chroni nas w przypadku przegranej sprawy, tylko i wyłącznie przed zapłaceniem samego wynagrodzenia dla prawnika. Niestety nie oznacza to, że nie poniesiemy żadnych kosztów. Na ogół jesteśmy zobowiązani pokryć koszta prawnika poniesione w związku z prowadzoną sprawą, np. wydatki na podróże, tłumaczenia, opinie biegłych itp., a co gorsze, musimy (i to może być znaczący wydatek) pokryć koszta obsługi prawnej strony, która wygrała.

Z tego powodu częstym elementem takich umów jest obowiązkowe ubezpieczenie, mające służyć pokryciu ewentualnych kosztów. Ubezpieczenie jest jednak dodatkowym wydatkiem, który musimy brać pod uwagę, zwłaszcza, jeżeli nasza sytuacja finansowa (np. na skutek utraty zdrowia) jest nie najlepsza.

Pocieszające jednak jest to, że sam fakt, że kancelaria gotowa jest zająć się naszą sprawą sugeruje, że sprawa ma dobre rokowania. Reprezentujący nas prawnik musi dokonać tak zwanego risk assesment i określić prawdopodobieństwo wygrania sprawy. Jest to oczywiste, że taki system promuje skuteczność prawników, ponieważ ich wynagrodzenie zależy bezpośrednio od tego, czy wygrają sprawę czy nie. W przypadku, gdy klient płaci z własnej kieszeni, jedyną stratą w przypadku przegranej jest utrata renomy.

Co dzieje się w przypadku wygranej? W typowych umowach typu „no win, no fee”, tak zwanych conditional fee arrangements, stosowanych np. w dochodzeniu roszczeń powypadkowych (takie usługi często reklamowane są w polskojęzycznej prasie w Wielkiej Brytanii), jeżeli dochodzi do wygrania procesu kancelaria prawna może odzyskać swoje wynagrodzenie. Jest one płacone częściowo lub w całości przez stronę, którą pozwaliśmy, na mocy postanowienia sądu. Jeżeli płacone jest tylko częściowo, różnicę musimy pokryć sami a jednocześnie zapłacić musimy tak zwany uplift, czyli premię mającą zrekompensować poniesione przez kancelarię ryzyko. Środki na zapłacenie uplitftu mogą pochodzić z pieniędzy otrzymanych w ramach odszkodowania.
Biorąc pod uwagę ten mechanizm, w sprawach, które wydają się być pewne, jeżeli mamy własne środki, może nam opłacać się bardziej samemu sfinansować prawnika.
Koszty będziemy mogli odzyskać od drugiej strony a unikniemy płacenia upliftu.

Jak te zasady mają się do spraw z zakresu prawa pracy? Otóż istnieje tutaj znacząca różnica w stosunku do np. spraw o odszkodowania wypadkowe. Co do zasady trybunały pracy nie zasądzają zapłaty kosztów drugiej stronie w przypadku przegranej. Zatem jeżeli wygramy, to pieniądze na koszta prawnika muszą praktycznie w całości pochodzić z pieniędzy otrzymanych w ramach odszkodowania.
Aby nie doszło do sytuacji, w jakiej koszta przekroczą wartość otrzymanych pieniędzy przyjęte jest, że kancelaria w umowie określa maksymalny procent wygranej, jaki może otrzymać na ich poczet. To prawnik musi się martwić, aby koszta nie były za duże. Dlatego też kancelarie prawne są dużo mniej chętne przyjmować model „no win, no fee” w sprawach z zakresu prawa pracy.
Takiego typu rozwiązania nazywa się contingency fee arragements .

Masz pytania z prawa pracy zadaj je na portalu
www.prawopracy.co.uk

Paweł Grochola

 

Niesłusznie zwolniony z pracy? Staraj się o odszkodowanie >>

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: no win no fee, kancelaria prawna, anglia

26-05-2011 17:04 witold
sorry, ale PROFECJONALNE firmy nie spamuja w komentarzach na necie. wlasnie sobie zrobiłes super anty reklame.
jeszce to haselko ze strona w przebudowie :))))
26-05-2011 14:36 twój nick
Witam ! Prosze o kontakt na office@fclaims.co.uk - Profesjonalna i szybka pomoc w uzyskaniu odszkodowan w UK. Zapraszam !

P.S. Strona internetowa jest w przebudowie.
26-05-2011 14:36 twój nick
Witam ! Prosze o kontakt na office@fclaims.co.uk - Profesjonalna i szybka pomoc w uzyskaniu odszkodowan w UK. Zapraszam !

P.S. Strona internetowa jest w przebudowie.
08-05-2011 00:43 twój nick
zostalam pobita i napadnieta przez 3 osoby, znam ludzi ktorzy to zrobili, sprawa jest w toku potrzebuje pomocy z odszkodowaniem....

04-07-2008 07:49 kondziultn
witam.mialem wypadek w pracy w Uk z nie mojej winy.czy moze ktos mi polecic dobra kancelarie prawna?pozdrawiam.konrad,luton

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Mając zniżki z Polski na ubezpiecznie samochodowe warto je wykorzystać w Anglii, szczególnie, że w UK ubezpieczenie samochodowe jest bardzo drogie. Nie wszystkie jednak angielskie firmy akceptują zniżki z Polski, a czasem koszt ubezpieczenia ze zniżkami z Poslki paradoksalnie jest wyższy niż bez zniżek.
Value Added Tax - to podatek od towarów i usług. Jeśli przychody naszej firmy przekraczają określony próg, w ciągu jednego roku rozliczeniowego musimy zarejestrować się do rozliczeń podatku VAT.
Ubezpieczenie samochodu w UK. Rodzaje, zniżki, ceny i warunki!
Wiele osób mieszkających na Wyspach zadaje sobie to pytanie. W odpowiedzi mogą pomóc przydatne informacje dotyczące kredytów i zakupu.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Koniec z mandatami

Koniec z mandatami
Firma Philips oraz Inter Partner SA podpisały umowę na nowy program dla kierowców - tak zwany assistance.
Więcej>>

Chopin w Business Network International

Chopin w Business Network International
W Londynie powstała polskojęzyczna grupa biznesowa BNI (Business Network International) to organizacja skupiająca przedstawicieli różnych branż biznesowych. Działalność BNI polega na cotygodniowych spotkaniach i wzajemnym polecaniu swoich usług klientom.
Więcej>>

Nadgodziny w pracy w Anglii

Nadgodziny w pracy w Anglii
Od jakiego momentu pracodawca powinien płacić mi za nadgodziny? Czy nadgodziny muszą być płacone według podwójnej stawki? Jakie znaczenie mają nadgodziny przy naliczaniu urlopu?
Więcej>>

Wołga Siber, czyli przesiedlony Chrysler

Wołga Siber, czyli przesiedlony Chrysler
Nie od dziś wiadomo, że prócz muzyki, to właśnie pieniądz łagodzi obyczaje. I tak, za odpowiednią kwotę nawet zwaśnione narody potrafią podać sobie ręce, a Wschód może połączyć się z Zachodem.
Więcej>>

Karbido: Muzyka w dechę

Karbido: Muzyka w dechę
Znudziły im się tradycyjne instrumenty, więc wzięli na warsztat... stół. Pokazali niedowiarkom, że można wydobyć z niego przedziwne dźwięki. Wrocławski zespół Karbido ruszył w światową trasę. Właśnie zawitał do Londynu.
Więcej>>

Rzeź bankierów w City

Rzeź bankierów w City
Miała być góra funtów na Nowy Rok, a szykuje się płacz i zgrzytanie zębów. Brytyjski minister finansów, Alistair Darling ogłosił właśnie, że na święta podaruje bankierom z City prawie 75-procentowy podatek na bonusy. Wielu już się odgraża, że wyjedzie za granicę. Kto wygra tę wojnę?
Więcej>>

Brilliance: Brylancik z Chin

Brilliance: Brylancik z Chin
Chińczycy coraz łakomiej spoglądają na Europę. Marka Brilliance chce w trzy lata zawojować tutejszy rynek. Firma HSO Motors Europe, która jest oficjalnym importerem aut spod znaku Brilliance, będzie miała w ciągu najbliższych pięciu lat w ofercie pięć modeli.
Więcej>>

Rosyjski rynek

Rosyjski rynek
Rosja staje się jednym z największych rynków sprzedaży nowych samochodów w Europie. sprzedawanych każdym rokiem liczba sprzedawanych tam nowych aut rośnie przeszło o połowę.
Więcej>>

Poprzeczkę zawsze wieszałem wysoko

Poprzeczkę zawsze wieszałem wysoko
„Myślałem, że skoro Branson zbudował Virgin od gazety studenckiej, to ja też mogę. Przecież Polak potrafi!”. Rozmowa z Michałem Lisieckim, prezesem platformy mediowej Point Group i nowym właścicielem tygodnika „Wprost”.
Więcej>>

Najwolniejsze miasta

Najwolniejsze miasta
Brytyjska firma Keepmoving przeprowadziła badania mające wykazać, z jaką średnią prędkością poruszają się samochody na ulicach europejskich miast.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy