Środa, 23 maja 2012r. Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
MadAngel
MadAngel to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Spragnieni słońca

28-07-2008

Wielka Brytania jest krajem o niemal najniższej jakości życia i ilości godzin słonecznych w Europie. Nic więc dziwnego, że jej obywatele opuszczają ją masowo.

Wielka Brytania: Ceny mieszkań spadną o 30 proc >>

Tania ziemia w Wielkiej Brytanii >>

W żadnym innym państwie europejskim nie ubywa tylu jego mieszkańców co w Zjednoczonym Królestwie. Tylko w 2006 wyjechało stąd na stałe blisko 400 tysięcy osób. Tyle samo opuściło UK w 2007. Są to rekordowo duże liczby od czasu, gdy dane te zaczęły być zbierane przez Office for National Statistics (brytyjski odpowiednik Głównego Urzędu Statystycznego) w 1991 roku. Jak zauważa dziennik „The Daily Telegraph” w ostatniej dekadzie wyjechały blisko dwa miliony Brytyjczyków, wróciła tylko połowa z nich.

Więcej energii, więcej życia


Jednym z tych, którzy wyjechali i nie zamierzają wracać jest Ben - autentycznie z Leicester, od kilku lat - z Malagi, na samym południu Hiszpanii. Ben do Malagi zaczął przyjeżdżać jeszcze w czasie studiów. Najpierw na miesiąc, potem w kolejne wakacje - na trzy. Podejmował dorywcze prace, uczył się hiszpańskiego, ale przede wszystkim cieszył się życiem. Później, gdy skończył już studia z ekonomii i rachunkowości na Uniwersytecie w Sheffield wyruszył na kilka miesięcy na francuską wyspę Réunion na Oceanie Indyjskim. - Było tam bardzo przyjemnie, nauczyłem się francuskiego, ale nie mogłem znaleźć żadnej pracy, więc po siedmiu miesiącach wróciłem do Leicester - opowiada. To był styczeń. Ben ze swoim dyplomem i najlepszymi wynikami na roku zaczął szukać pracy. - Aplikacja na dobre stanowisko w znanej firmie zajmuje kilka tygodni, czasem nawet miesięcy. W międzyczasie wykonywałem więc prace biurowe. Wstawałem codziennie o siódmej rano, żeby o 9 być w pracy. Kończyłem o 17 lub 18 i miałem jeszcze co najwyżej dwie godziny życia. Gdy zaczynałem pracę było ciemno, gdy kończyłem - tak samo. Nie miałem energii. Przyjaciół widywałem tylko w weekendy. Nie chciałem się tak męczyć - mówi. Miesiąc później Ben był już w Maladze. Zaczął pracować jako nauczyciel angielskiego. - To jest miejsce, w którym chcę mieszkać. Pracuję sześć godzin dziennie, a nie osiem. Gdy kończę pracę, idę na plażę albo pograć w tenisa, potem z przyjaciółmi na obiad do jednej z restauracji nad morzem, czasem jeszcze na drinka. To wszystko w tygodniu. W weekendy albo podróżuję, albo „fiestuję” ze znajomymi. Tu jest bez przerwy słońce, mam znacznie więcej energii, potrzebuję znacznie mniej snu. W Anglii natomiast jest ciemno i bez przerwy pada. Nic mnie tam nie ciągnie - wyjaśnia.

 

80 procent słońca mniej


Ci Anglicy, którzy tak jak Ben mieszkają na południu Hiszpanii, cieszą się nie tylko pogodą, ale także dobrą kuchnią oraz mniejszymi kosztami życia. Wynajęcie domu jest o połowę tańsze niż w UK. Ben swój czteropokojowy apartament z ogromnym tarasem dzieli z Denise - także Brytyjką, która „uciekła tu” w poszukiwaniu spokoju. - Nie mogłam już wytrzymać w Londynie. Te ciągłe deadliny, pośpiech i stres. Pełni złości ludzie, z którymi masz na co dzień do czynienia w metrze albo autobusie. Dosyć! - wspomina. - Na dodatek życie w Londynie jest tak strasznie drogie! Za mój wynajmowany pokój płaciłam ponad 500 funtów miesięcznie plus council tax i rachunki, tutaj - zaledwie 220 euro i rachunki na jakieś groszowe kwoty. Nie mówiąc już o tanim i przepysznym jedzeniu. Jeśli nie gotuję w domu, to jem na mieście. Z tym, że zamiast 20-30 funtów, wydaję 15 euro. Od morza dzieli mnie 15-minutowy spacer, od pracy tak samo - wyjaśnia. Denise, podobnie jak Ben, nie ma wątpliwości, że jej miejsce jest w Hiszpanii. Tam - jak twierdzą oboje - pracuje się po to, żeby cieszyć się życiem, a nie tak jak w UK żyje po to, żeby pracować.
Jak wynika z badania portalu „uSwitch” specjalizującego się w porównywaniu kosztów życia, w końcówce rankingu szeregującego dziesięć największych państw UE pod względem jakości życia - znalazły się Wielka Brytania i Irlandia. Wyprzedziła je nawet Polska zajmując 8. miejsce. Czołówkę owego rankingu zajęły odpowiednio: Hiszpania, Francja, Niemcy, Holandia, Dania, Szwecja i Włochy. W badaniach wzięto pod uwagę kilkanaście różnych czynników: m.in. zarobki, ceny, koszty życia, jakość służby zdrowia, oświaty itd. Choć Brytyjczycy mają zdecydowanie najwyższe zarobki, mają też znacznie wyższe koszty życia, przechodzą znacznie później na emeryturę i mają znacznie mniej wolnego niż mieszkańcy innych krajów Europy. Co jednak najważniejsze - dla ludzi takich jak Denise i Ben, którzy swój kraj opuścili na dobre - to fakt, że Wielka Brytania ma 80 proc. mniej godzin słonecznych w roku niż Hiszpania i 17 proc. mniej niż średnia europejska.

Kiedyś - emeryci, teraz - pozostali

Nie dziwi zatem, że miejsca, do których najchętniej udają się posiadacze brytyjskich paszportów, to kraje zalane słońcem, którego tak bardzo im brakuje na sąsiadującej z Morzem Północnym wyspie. Poddani królowej emigrują przede wszystkim do Australii, Hiszpanii, Francji i Nowej Zelandii. Dlatego też w brytyjskiej telewizji jest całe mnóstwo programów skierowanych do tych, którzy szukają swojego „Place in the Sun”. Taki właśnie tytuł nosi najpopularniejszy z nich emitowany przez Channel 4 i prowadzony przez gwiazdę rynku nieruchomości, Amandę Lamb. Dużą popularnością cieszy się także miesięcznik „Homes Overseas”, który ma około 500 tysięcy czytelników oraz targi hiszpańskich, włoskich czy francuskich nieruchomości. Jak powiedziała gazecie „The Independent” Katie Pownall, autorka bestsellera „No Going Back - Buying Abroad. Making a New Life in the Sun” (Nie wracać - kupować za granicą. Zacząć nowe życie pod słońcem), kiedyś do cieplejszych krajów wyjeżdżali głównie brytyjscy emeryci. Dziś w ślad za nimi poszły rodziny z małymi dziećmi, pary, które dopiero je planują, a nawet młodzi samotnicy, którzy po prostu chcą żyć lepiej - tacy jak Ben i Denise.

Magda Qandil
 

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: emigracja z UK, wyjazdy Anglików, Hiszpania

23-05-2012 22:04 iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Aresztowano 18-letnią matkę porzuconej pod Domem Polskim w Reading 3-tygodniowej dziewczynki.
Dwudziestu pięciu strażaków nie odważyło się wejść do płytkiego stawu w Południowym Londynie, by uratować mewę uwięzioną w plastikowej torbie.
Liczba osób, które muszą czekać powyżej 18 tygodni na podjęcie leczenia wzrosła o 27% od kiedy rządząca koalicja objęła władzę.
Na szkolnej stołówce 6-letnia dziewczynka otrzymała chleb z dżemem zamiast gorącego obiadu. Wszystko przez 4 funty zadłużenia matki.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Kabrio dla wybranych

Kabrio dla wybranych
Na salonie samochodowym w Genewie zaprezentowano Alfę Romeo 8C Competizione Spider. "Spider" to dla nas, zwykłych ludzi, znaczy kabrio.
Więcej>>

Porady seksuologa

Rozumiem, że jest poważny problem, szczególnie dla młodych ludzi. Jednakże medycyna jest nauką, która ma duże osiągnięcia także w tej dziedzinie. Niezbędna jest jednak konsultacja u lekarzy ginekologów, andrologów i seksuologów. Powinniście się zgłosić do najbliższych placówek, gdzie są zatrudnieni wymienieni specjaliści.
Więcej>>

Arabski raj tonie w długach

Arabski raj tonie w długach
Brytyjskie banki mają w sumie około 5 mld dolarów wierzytelności spółki Dubai World, wynika z informacji, do których dotarł Financial Times. Są więc największą grupą wierzycieli dotkniętego kryzysem dubajskiego holdingu.
Więcej>>

Przesyłka na dwóch kółkach

Przesyłka na dwóch kółkach
W zakorkowanym Londynie najpewniejszym sposobem na szybkie dostarczenie przesyłki są kurierzy na motocyklach.
Więcej>>

Piękna w kilka sekund

Wcale nie trzeba drogich kosmetyków, by wyglądać świeżo i wiosennie. Potrzebujesz korektora, fluidu i tuszu do rzęs. Korektor zatuszuje nierówności skóry i cienie.
Więcej>>

Mammografia w UK

Mammografia w UK
Czy można się gdzieś w Wielkiej Brytanii udać na darmową mammografię piersi? Gdzie trzeba się w takim wypadku zgłosić?
Więcej>>

Golf "szóstka" później

Golf
Szósta generacja VW Golfa pojawi się na rynku później niż zakładano.
Więcej>>

Mieszkaj z głową

Mieszkaj z głową
Często się praktykuje, że w ostatnich tygodniach mieszkania w danym miejscu nie płaci się czynszu na poczet depozytu, z którego agencja potrąca sobie określoną sumę - jest to zawsze kwestia uzgodnienia tego z agencją.
Więcej>>

Arbuz zamiast Viagry

Arbuz zamiast Viagry
Naukowcy z Teras A&M University udowodnili, że cytrulina zawarta w świeżych arbuzach działa podobnie jak najpopularniejszy lek na potencję.
Więcej>>

Prawa pracownika: kiedy przysługuje nam zwrot podatku

Prawa pracownika: kiedy przysługuje nam zwrot podatku
Każdy, kto pracuje w Wielkiej Brytanii ma tzw. "personal allowance", czyli kwotę, którą może zarobić i nie rozliczyć się z podatku.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy