Czwartek, 24 maja 2012r. Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
MadAngel
MadAngel to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Wynajęcie mieszkania/domu w Anglii

06-04-2007

Wynajęcie domu jest bardziej skomplikowane niż wynajęcie pokoju, ale też i dużo bardziej wygodne. Daje także więcej praw wynajmującym. Właściciel musi te prawa uszanować.

Najistotniejszą formalnością jest pisemny kontrakt między wynajmującym a właścicielem domu, zwany tenancy agreement. Podlega on negocjacji, co oznacza, że obie strony mają prawo do walki o jak najwygodniejsze dla siebie warunki tej umowy. Warto pamiętać, że kontrakt to w Wielkiej Brytanii rzecz święta. Dlatego zanim cokolwiek podpiszemy, musimy wiedzieć dokładnie, pod czym składamy podpis.
Tenancy agreement nie powinien być pisany żargonem prawniczym, bo kontrakt wiąże dwóch nieprawników, więc musi być idealnie zrozumiały dla stron związanych umową. Dlatego jeśli okaże się, że podpisujący nie bardzo rozumie, co podpisuje, powinien poprosić o przeformułowanie umowy albo o pomoc tłumacza, żeby wyjaśnić wszelkie wątpliwości.
Najczęściej większą nieruchomość wynajmuje grupa przyjaciół czy znajomych. Takie wynajęcie (join and several) oznacza, że wszyscy wynajmujący są odpowiedzialni za rachunki i inne obowiązki, jakie wynikają z faktu podpisania umowy, a także za złamanie jej warunków.
Przyjmuje się, że za mieszkanie w pełni wyposażone uznaje się takie, w którym znajdują się wszystkie sprzęty domowego użytku takie jak pralka, kuchenka (gazowa lub elektryczna), czasem zmywarka do naczyń, piecyk gazowy lub bojler, meble, dywany, zasłony, etc. Dom niewyposażony to taki, który powyższych przedmiotów na stanie nie posiada, wyjąwszy dywany i zasłony, które zwykle są na wyposażeniu każdej nieruchomości, którą ktoś chce wynająć.
Depozyt za mieszkanie/dom wynosi zwykle równowartość wynajmu za cztery do sześciu tygodni. Właściciel zwraca depozyt po ocenie stanu mieszkania, nietknięty albo pomniejszony - może bowiem chcieć pokryć koszt ewentualnych napraw, jeśli doszło do zniszczeń.
Właściciel mieszkania/domu ma prawo do niego przychodzić, by dokonać oceny stanu wynajmowanej nieruchomości czy przeprowadzić konieczne naprawy. Musi jednak pisemnie poinformować o tym wynajmujących przynajmniej 24 godziny przed planowaną wizytą. Oczywiście, jeśli wynajmujący się zgodzą, by właściciel mieszkania nie powiadamiał ich przed swoją wizytą, jest to akceptowalne, ale tylko w wyjątkowych wypadkach i nie może stać się regułą. Właściciel mieszkania ponosi też odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa instalacji gazowych, elektrycznych i kanalizacyjnych
Wynajmujący z kolei muszą zachowywać się tak, jak mieszkańcy - to znaczy dbać o mieszkanie, które wynajmują, jakby było ich własne. A zatem są odpowiedzialni za mniejsze naprawy (wymianę żarówek, baterii przy detektorze dymu, wietrzenie mieszkania, by zapobiec zawilgoceniu, itp.), a także za zachowanie gości, których przyjmują, żeby zapobiec ewentualnym zniszczeniom. Jeśli przy nieruchomości znajduje się ogródek, wynajmujący również są odpowiedzialni za jego stan - czyli nie mogą w nim składować śmieci czy mebli, a także powinni utrzymywać go w czystości.
Cena za wynajęcie mieszkania/domu waha się w zależności od dzielnicy i standardu nieruchomości. Właściciel może podnieść opłatę za wynajem tylko raz w roku i zawsze musi o tym wcześniej poinformować mieszkańców. Tę klauzulę można ująć w kontrakcie i tak najczęściej też się dzieje.

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: wynajem domu, wynajem mieszkania

24-05-2012 06:38 iLondyn.co.uk
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Jeżeli kupujemy samochód w Wielkiej Brytanii, konieczne będzie wykupienie polisy u brytyjskiego ubezpieczyciela.
Nieważne jak świetne jest twoje CV. Jeśli nie potrafisz się zareklamować na rozmowie kwalifikacyjnej, praca przejdzie ci koło nosa.
Jeśli nie jesteś dumnym posiadaczem prawa jazdy, a chciałbyś je mieć, musisz najpierw postarać się o prawo jazdy typu provisional.
Każdemu Polakowi pracującemu legalnie na Wyspach przysługuje bezpłatna opieka zdrowotna. Forma zatrudnienia nie ma większego znaczenia.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Saab pokaże swoją hybrydę

Saab pokaże swoją hybrydę
Koncepcyjny kabriolet Saaba o nazwie 9-X Air zostanie zaprezentowany podczas zbliżającego się paryskiego salonu samochodowego.
Więcej>>

Mercedes coraz bezpieczniejszy!

Mercedes coraz bezpieczniejszy!
S600 Pullman Guard to nie tylko najnowsza limuzyna Mercedesa. To także jeden z najbezpieczniejszych samochodów osobowych.
Więcej>>

460 koni w słonecznej Californii

460 koni w słonecznej Californii
W klasie supersamochodów przedstawiamy dziś Ferrari California.
Więcej>>

Panie, kup pan dziurę

Panie, kup pan dziurę
Są na świecie rzeczy, których nie ma, a jednak są. zaliczają się do nich np. wszelkie dziury. Niektóre można nawet kupić - największą dziurę w Europie, wykopaną przez ludzi, a znajdującą się w szkockim Aberdeen wyceniono na 30 tysięcy funtów.
Więcej>>

Bentley szuka bogatych

Bentley szuka bogatych
Producent luksusowych samochodów Bentley otworzył w Polsce swój pierwszy salon sprzedaży.
Więcej>>

Niesamowita kraina

Niesamowita kraina
Wyżynno-górski rejon Highlands należy do najrzadziej zaludnionych w Europie i stanowi jedną z najciekawszych krajobrazowo części Szkocji, dlatego też odwiedzając Wyspy nie można pominąć tego obszaru.
Więcej>>

Nie stać nas na porażki

Nie stać nas na porażki
Rozmowa z Anną Tryc-Bromley, pełniącą obowiązki dyrektora Polish Cultural Institute.
Więcej>>

Panie Szofer – do Centrum proszę!

Panie Szofer – do Centrum proszę!
Czy można jeździć na taksówce w jednej z najbardziej prestiżowych firm Europy, mając tylko prawo jazdy oraz wielkie chęci? Z pewnością nie. To tak jakby chcieć zdać maturę, będąc w żłobku. Są jednak wśród nas tacy, dla których życiowe trudności nie stanowią wytłumaczenia do stagnacji, a raczej stają się wyzwaniem. Wyzwania zaś dodają energii do osiągania swoich celów i marzeń.
Więcej>>

Wiosenna maseczka

Po zimie skóra może wydawać się troszkę poszarzała. Centralne ogrzewanie ją podsuszyło, dlatego warto ją ożywić maseczką rozjaśniającą z witaminami.
Więcej>>

Francuz za granicą

Francuz za granicą
Na początku maja w Polsce zawitał Renault Koleos wraz z ekipą Koleos Adventure, przemierzającą nowym francuskim autem azjatyckie i europejskie bezdroża.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy