
Pracuje w fabryce, gdzie nie są przestrzegane warunki pracy i płacy. Obecnie przebywa tam około 40 Polaków, gdzie są wyzyskiwani i niemalże opluwani przez tamtejszą społeczność.
Słowniczek: prawo pracy definicje >>
Prawo pracy: składanie skarg >>
Proszę o interwencję w sprawie mojego syna, Szymona, który przebywa obecnie w miejscowości Wells. Pracuje w fabryce, gdzie nie są przestrzegane warunki pracy i płacy. Obecnie przebywa tam około 40 Polaków, gdzie są wyzyskiwani i niemalże opluwani przez tamtejszą społeczność. Pracują po 12 godzin dziennie, a obiecano im, że będą pracować po 8, a reszta będzie płatna za nadgodziny. Niestety, okazuje się to wielkim oszustwem. Pracę w tej miejscowości załatwiała agencja z Krakowa, która przedstawiła zupełnie inne warunki pracy. Mam wielką prośbę, abyście państwo zainterweniowali i ostrzegli innych Polaków.
Zrozpaczona mama Szymona, Violetta
W ostatnim czasie nasiliły się problemy z różnego typu agencjami i pośrednikami pracy. Tak, że tego typu problemy, niestety są przez cały czas. W tej sytuacji Polacy z Wells, którzy są niezadowoleni, mają do dyspozycji: Home Office, Employment Tribunal, Policję, Polską Ambasadę i Polski Konsulat, Prokuraturę w Polsce, Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej w Polsce. Należy jednak przy tym: napisać pismo z adresami w Polsce i w Anglii, w języku polskim do Polski i po angielsku do władz brytyjskich. Wysłać to „recoreded delivery” do wszystkich powyższych instytucji... i wystarczy podpisać przez wszystkich pokrzywdzonych....
I jeszcze jedno. Pamiętajmy, że nikt za nas nie załatwi naszych spraw. Polacy sami muszą się zjednoczyć. Jeżeli potrzebują pomocy, muszą się zgłaszać do konkretnych instytucji. Wielka Brytania jest krajem prawa i należy zrozumieć, że tylko wysłać ten sposób można tu cokolwiek wyjaśnić i rozwikłać. Pomocną może być w tego typu problemach strona: www.wypadki.co.uk .
Na pytanie odpowiedział konsultant z firmy RAFIQ PARTNERSHIP SOLICITORS z Leeds
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: porady, wyzysk Polaków, UK, Londyn, Wells, prawo pracy, Home Office, Employment Tribunal, Policja, Polska Ambasada, Polski Konsulat, prokuratura w Polsce, Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej w Polsce


Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Budynek w pobliżu stacji metra South Kensington, w którym mieści się polski klub wraz z restauracją i barem, które stanowią centrum życia społecznego i towarzyskiego polskich imigrantów, może zostać zlikwidowany. Ze względu na liczne apele naszych czytelników, dotyczące poszerzenia spektrum informacyjnego „Polish Express”, postanowiliśmy zwiększyć swój zasięg o jedno z największych miast w Wielkiej Brytanii - Birmingham. Eric Pickles, brytyjski minister ds. społeczności i samorządów lokalnych, oznajmił, że to niedopuszczalne, żeby dzieci imigrantów, które kończą szkołę w Wielkiej Brytanii, nie potrafiły rozmawiać w tym języku, a taka sytuacja zdarza się coraz częściej. 23 marca w Reading zaginęła 15-letnia Sandra Klepczyńska. Jej matka mimo wielokrotnych próśb o pomoc, spotkała się z małą aktywnością ze strony policji, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do naszych Czytelników.
0 zł
0 zł
0 złPrawo pracy w UK: zwolnienie z pracy
Barcelona jest czarująca jak kobieta
Randkowy savoir-vivre
Demon prędkości w wersji cabrio
„Employee” czy „worker”?
Odrażająca biurokracja
Serce i dusza Irlandii
Ból narodzin
Nieprzyjemny zapach potu
Pancernik od BMW