
To był jego dzień - w rozgrywanym w Belgradzie finale mistrzostw Europy w piłce ręcznej Mikkel Hansen był nie do zatrzymania i biorąc ciężar gry na swoje braki poprowadził reprezentację Danii do zwycięstwa nad Serbią 21:19.
W meczu o złoto Hansen zdobył 9 bramek. W pamięci kibiców na długo zapisze się moment, w którym lewy rozgrywający przejął piłkę na połowie boiska, z niemal dziecinną łatwością ograł przeciwnika i po raz kolejny trafił do siatki. Skandynawski mistrz hartował się w boju - zespół Ulrika Wilbeka zaczął rozgrywki od dwóch porażek, ale forma z meczu na mecz rosła, aby swój zenit osiągnąć w finale. W meczu o trzecie miejsce ze starcia Hiszpanów z Chorwatami zwycięsko wyszli ci drudzy. A jak ten turniej będą wspominali Polacy? Podopieczni Bogdana Wenty udowodnili, że potrafią walczyć do końca, ale zajęli zaledwie 9 miejsce. Gdyby nie "pomoc" wicemistrzów świata i nowo kreowanych mistrzów Europy, którzy "odwdzięczyli" nam się za pokonanie Niemców w drugiej fazie grupowej, nie zagralibyśmy w turnieju eliminacyjnym na londyńską olimpiadę. W Madrycie, już na początku kwietnia biało-czerwoni zagrają z Hiszpanią, Algierią i dostaną szansę słodkiej zemsty nad Serbią.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: sport, piłka ręczna, Mikkel Hansen
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Główną walką gali MMA Attack 2 odbywającej się w katowickim Spodku był pojedynek Roberta Burneiki z Robertem Najmanem. Litewski kulturysta bez żadnego doświadczenia w MMA czy jakichkolwiek sportach walki dosłownie zmiażdżył byłego zawodowego boksera. Sławomir Peszko wylatuje z kadry na Euro 2012! Po pijackich wybrykach Franciszek Smuda definitywnie skreślił pomocnika 1.FC Koeln, a jego los może podzielić Marcin Wasilewski, który również brał udział w tej samej awanturze. Trzy bramki Radosława Majewskiego przyczyniły się do zwycięstwa Nottingham Forest nad Crystal Palace na zapleczu Premier League. To wyraźny sygnał dla selekcjonera Smudy, że warto przyjrzeć się bliżej byłemu pomocnikowi Polonii Warszawa. Radwańska masakruje Venus - Tenis - WTA Miami oglądaj Eurosport online, oraz na: 110. kanale Freeview.
0 zł
0 zł
0 złSerce i dusza Irlandii
Komu w głowie zagłówek?
Outlanders w kinach
Biura w Londynie znów poszukiwane
Lampka wina na końcu świata
Dobre miejsce na rozkręcenie interesu
Porady : Dziecko ma problemy w szkole. Gdzie można to zgłosić, poza samą szkołą?
Wystawa przyszłości
Cypr: Z wizytą u bogów
Polski Londyńczyk